[8][27]/Mam na imi Clary|/i nale do Nocnych owcw,
[36][56]/ktrzy chroni ludzi|/przed demonami.
[61][93]/To niekoczca si walka ze zem,|/ale wiem na kogo mog liczy.
[102][126]/Simon, mj najlepszy|/przyjaciel. Wampir.
[137][159]/Magnus, Czarownik z Brooklynu.
[167][197]/Luke, przywdca watahy wilkoakw|/i nowojorski policjant,
[200][222]/oraz Jace, Izzy i Alec,
[228][248]/trjka najdzielniejszych|/yjcych Nocnych owcw.
[254][271]/W pojedynk jestemy silni.
[275][296]/Razem, jestemy niepokonani.
[302][315]/W poprzednich odcinkach...
[316][328]Co Valentine mi robi?
[331][358]To nie on,|to Anio wzywa pomocy.
[358][374]Musiaam pocaowa Jace'a.
[375][387]Nie utrudniaj tego.
[389][416]- Co mam zrobi, Simon?|- Spjrz mi w oczy
[417][442]i powiedz, e nic|do niego nie czujesz.
[442][466]Valentinie Morgenstern,|na rozkaz Clave,
[466][491]zostajesz niniejszym|przeniesiony do Gardu w Idrisie.
[492][508]Gdzie, na Anioa,|podzia si Valentine?
[525][546]Witaj, ojcze.
[725][771]/Spdziem wiele lat na wspominaniu|/wolnoci, wyobraaniu sobie tego,
[771][793]/co poczuj, gdy w kocu|/uda mi si powrci.
[801][822]/Czy bd szczliwy?
[823][841]/Wcieky?
[841][897]/Cho bardzo si staraem,|/nie umiaem sobie tego wyobrazi.
[922][943]/Koniec kocw,|/okazuje si, e nie czuj nic.
[967][997]/Jedynie przeszywajcy|/chd zimowego powietrza.
[1104][1130]Wyglda na to,|e to, co mwi to prawda...
[1137][1158]do domu nie da si|tak po prostu wrci.
[1188][1209]Siadaj.
[1234][1246]Po co mnie tu cigne?
[1251][1299]Bo zdaem sobie spraw z tego,|e to ciebie mi brakowao.
[1300][1330]To ty mnie takim|uczynie, ojcze.
[1331][1358]Wszystko, co mi robie,|doprowadzio do tego.
[1377][1406]Nadesza moja kolej,|by ci si odpaci.
[1441][1466]Tumaczenie: Moncia & Ezria|Korekta: Ezria
[1466][1491]Lubi to:|https://www.facebook.com/DreamTeamNapisy/
[1492][1517]Zapraszamy na:|http://www.dreamteam24.pl/
[1626][1640]SHADOWHUNTERS 2x16
[1678][1699]Halo?
[1738][1751]Halo?
[1751][1788]Kto tu w ogle yje?
[1811][1837]Albo i nie?
[1856][1877]O Boe.
[1877][1898]Po co by Chodzcym za Dnia,
[1899][1919]skoro i tak tylko|siedzisz w ciemnociach?
[1919][1939]Nie wiem.
[1940][1970]Zaczynam myle,|e to zupenie bez sensu.
[1970][1997]A zapraszae kogo moe|do tego ualania si nad sob?
[2016][2038]Luke powiedzia mi o|sytuacji z Clary.
[2063][2081]Chcesz o tym pogada?
[2082][2114]- Jeli odmwi, odpucisz?|- Pewnie nie.
[2118][2138]Kiedy byem zaamany|t ca akcj z Clary,
[2139][2160]poywiem si|krwi Przyziemnego.
[2180][2219]Nikt nie mwi,|e bycie Podziemnym to atwizna.
[2221][2259]Wszyscy popeniamy bdy,|zwaszcza jeli w gr wchodzi mio.
[2259][2278]Musisz oczyci swj umys.
[2287][2302]Zaczynamy Happy hour|w Ksiycu owcy!
[2311][2336]Nie, dziki.|Od tego zaczo si to zamieszanie.
[2337][2357]Poza tym...
[2357][2370]Poszcz z okazji Yom Kippur.
[2396][2416]To taki rodzaj ydowskiego|odpokutowania za winy.
[2417][2438]Chodzi o to,|eby nie spoywa pokarmw,
[2439][2458]by odpokutowa swoje grzechy|z ubiegego roku.
[2459][2485]Patrzc na mnie przez ostatni|rok, to mam za co pokutowa.
[2486][2502]A do wityni|te si wybierasz?
[2507][2530]W kocu jeste wampirem.|Czy to nie ryzykowne?
[2531][2549]Nie.|Zjem tylko kolacj z rodzin.
[2550][2586]Moja babcia Helen przyjeda|z Florydy, wic musz tam by.
[2587][2636]Poza tym, mwia chyba,|e potrzebuj oczyci umys?
[2636][2669]Tak, ale to nie rodzinn|kolacj miaam na myli.
[2669][2686]Ju to przerabialimy.
[2687][2713]Depresja dla Podziemnych|moe by niebezpieczna.
[2717][2736]Co, jeli zrobisz|komu krzywd?
[2751][2763]Tylko rodzina mi zostaa.
[2768][2813]Musz znw poczu si normalnie.|Chocia przez kilka godzin.
[2927][2944]- Pogadamy?|- O czym?
[2944][2966]Moe o tym, e wychodzisz,|kiedy tylko si pojawiam?
[2967][2977]Wcale nie...
[2977][2988]Owszem, Clary.
[2989][3014]Wszystko rozumiem,|ale nie moemy si tak unika.
[3015][3026]Jace, Valentine znikn.
[3026][3047]Jasne? Mamy wic na gowie|waniejsze rzeczy.
[3047][3073]Magnus albo Luke si odzywali?
[3074][3085]Nie.
[3085][3097]Podczas, gdy Valentine|pozostaje na wolnoci
[3098][3118]Rada Podziemnych|spotyka si potajemnie
[3118][3137]- na Jasnym Dworze.|- To niedobrze.
[3137][3163]Mylisz, e tam w ogle|dzieje si co dobrego?
[3164][3184]Clave nie pozostawi|tego bez kary.
[3184][3206]Oddelegowali wysannika,|ktry ma oceni sytuacj.
[3207][3235]Moliwe, e zajmie on moje|miejsce Szefa Instytutu.
[3235][3264]Nie, jeli|dorwiemy Valentine'a.
[3264][3287]Sebastian i reszta personelu|cigle go szukaj.
[3287][3315]Wiemy te, e to Duncan|zamiesza w portalu.
[3315][3327]Jeli wsppracowa z Lukiem,
[3327][3348]mg cay czas|planowa t ucieczk.
[3348][3371]Posuchajcie,|doceniam wasze wysiki,
[3371][3387]ale Valentine zbieg|pod moim okiem.
[3387][3405]Zasuguj na kar.
[3405][3423]To moja wina, nie twoja.
[3424][3437]To ja zarzdzaam|przeniesieniem.
[3437][3449]Oboje w tym siedzimy.
[3449][3465]Dobry z ciebie przywdca.
[3465][3478]Nie moesz pozwoli, aby|Imogen zwolnia ci
[3478][3489]za co,|czego nie zrobie.
[3489][3515]Alec zrobi to,|co mu naka.
[3525][3544]- Tata?|- Co tu robisz?
[3545][3564]Jestem wysannikiem Clave.
[3564][3585]Musimy pogada.
[3627][3653]Nie ciebie si spodziewaem.
[3653][3667]Jeste moim synem.
[3667][3705]Czuem, e to ja powinienem|dostarczy ci rozkazy.
[3705][3741]Dopuszczajc do ucieczki|Valentine'a popenie bd,
[3743][3767]ale naszym priorytetem jest to,|by go namierzy.
[3783][3804]Podejrzewamy, e nadal|przebywa w Nowym Jorku,
[3805][3827]wic udao mi si przekona Imogen,|e znasz to miasto
[3827][3845]lepiej ni ktokolwiek|inny w Idrisie.
[3845][3866]Pozostaniesz|na swoim stanowisku.
[3896][3914]- To tyle?|- Pki co tak,
[3914][3934]ale Imogen zamierza|krtko ci trzyma.
[3934][3964]Nie daj jej powodu,|aby moga przywrci Aldertriego.
[3964][3976]Doceniam twj wysiek.
[3988][4013]Ale nie myl sobie, e tym|zadouczynisz to, co zrobie mamie.
[4069][4127]Alec, mj zwizek z twoj matk|od zawsze by skomplikowany.
[4127][4145]Nic w tym skomplikowanego.
[4145][4156]Zdradzie j.
[4190][4217]Nie bez powodu wyjechaa do Idrisu,|kiedy tylko si tu zjawie.
[4218][4237]Popeniem bd.
[4255][4308]Nie chciaem was zrani,|po prostu si zakochaem.
[4334][4357]Akurat ty powiniene|zrozumie jak to jest.
[4357][4373]Z Magnusem nie czy|mnie zwyky romans.
[4374][4404]Niepotrzebnie|poruszaem ten temat.
[4404][4422]Rodzinne dramaty moemy|odoy na pniej,
[4423][4442]kiedy znajdziemy Valentine'a,
[4445][4465]a do tego czasu musz|zaj si Instytutem.
[4465][4476]Alec.
[4478][4489]Moesz odej.
[4517][4545]Poprosie Aleca, by przydzieli nas|do przeszukiwania Staten Island?
[4545][4563]Tak, potrzebowaem kogo,|komu mog zaufa.
[4588][4615]Sama mwia, e odnalezienie|Valentine'a to priorytet.
[4615][4635]Jasne, ale nie musimy|szuka go razem.
[4665][4685]Zaczekaj.
[4713][4748]- To Idris?|- Tak.
[4748][4769]Naprawd uwaasz, e|Valentine jest na Staten Island?
[4770][4808]Nie, ale podejrzewam,|e Clave przeszukuje Idris.
[4808][4827]Nie, jeli szukaj nie tam,|gdzie trzeba.
[4827][4864]Valentine zabiera mnie do chaty|w lesie Brocelind, kiedy byem may.
[4864][4897]- Mylisz, e si tam ukrywa?|- Pewnie nie.
[4898][4933]Ale id o zakad, e tam|znajdziemy wicej, ni na Staten Island.
[4933][4964]Jace, musisz o tym|komu powiedzie.
[4964][4983]Tak?|Ju mwiem.
[4984][5005]Clave odrzucio moj prob|o otwarcie portalu.
[5005][5017]A Magnus?
[5017][5047]Magnus nadal jest na|Jasnym Dworze z Lukiem.
[5047][5093]Niestety, przeniesienie si|do Idrisu bez pozwolenia
[5093][5113]nie jest zgodne|z zasadami Porozumie.
[5114][5135]Nie ma zbyt wielu Czarownikw,|ktrzy by ryzykowali.
[5135][5157]Gdybym znalaz|Czarownika, ktry
[5157][5180]potrafiby przenie mnie|w okolice granicy ze Szwajcari,
[5181][5205]mgbym tam doj. To tylko|jakie 30 mil. To ryzykowne,
[5205][5225]ale nic lepszego|nie przychodzi mi do gowy.
[5308][5327]A jeli Czarownik|nie bdzie nam potrzebny?
[5327][5344]O czym ty mwisz?
[5376][5395]Co ty wyprawiasz?
[5464][5475]Zadziaao.
[5501][5522]- To niemoliwe.|- A jednak.
[5525][5547]Mylisz o tej chacie, tak?
[5547][5566]Tak.|Zaczekaj chwil, dobrze?
[5566][5584]Chod, portal|zaraz si zamknie.
[5584][5599]Nie wiem czy zdoam|otworzy kolejny.
[5600][5611]Clary, zaczekaj!
[5806][5818]Nic ci nie jest?
[5818][5844]Wszystko w porzdku.
[5855][5867]Tylko troch przemokam.
[5884][5904]Udao nam si?
[5905][5918]Tak.
[5918][5945]Witaj w Idrisie.
[6083][6095]Jak to moliwe?
[6102][6116]Jak zdoae uciec?
[6141][6172]Jestem rozczarowany,|e sam na to nie wpade.
[6172][6203]Pewnie pamitasz Azazela.
[6204][6224]Azazela?
[6232][6257]To przez ciebie ten demon|zamieni mnie ciaami z Czarownikiem?
[6272][6286]Nie do koca.
[6314][6334]Dogadaem si z nim.
[6335][6373]Wezwaem go z Edomu,|a on pomg mi uciec.
[6373][6411]Kiedy byem na wolnoci,|oddaem mu tylko przysug.
[6464][6486]Obawiam si, e to nie jest|zbyt przyjemne miejsce.
[6486][6532]Na pocztku|przypalali mi skr.
[6574][6585]Warstwa po warstwie.
[6585][6622]Mwili, e jestem zbyt adny|dla ich wiata.
[6636][6650]Zbyt ludzki.
[6695][6714]Dlatego uczynili|mnie odraajcym.
[6753][6781]Nauczyli mnie te jak korzysta|z mojej demonicznej krwi,
[6781][6813]jak czerpa z niej moc.
[6813][6851]Moe to zabrzmi groteskowo,
[6851][6882]ale dziki temu wszystkiemu, mam moc|o jakiej ty moesz tylko pomarzy.
[6904][6956]Po co wic zachowywa posta|Verlaca, skoro ci ona osabia?
[6956][6986]Chyba mi to pasuje.
[6986][7012]Nie sdzisz?
[7012][7039]Tak samo jak ten akcent.
[7040][7095]To bardziej urocze|ni spalony potwr.
[7118][7132]Jonathanie.
[7133][7155]Wiem, e to,|co ci uczyniem bya straszne,
[7156][7175]ale pozwl mi|to sobie wynagrodzi.
[7193][7213]Azazel chcia|zdoby Kielich Anioa.
[7213][7244]Rozkuj mnie, a bdzie twj.
[7282][7313]Nadal nic|nie rozumiesz, prawda?
[7313][7331]Nie obchodz mnie
[7331][7348]cae te Dary Anioa.|Nigdy nie obchodziy.
[7359][7383]Wykorzystaem Azazela do|zamarkowania ataku na Lightwoodwn
[7383][7401]dziki czemu uzyskaem|dostp do Instytutu.
[7401][7446]Jednake to, co zrobi pniej...
[7453][7465]to ju nie bya moja zasuga.
[7465][7483]A jednak nie sprowadziby|mnie tutaj,
[7483][7504]gdyby planowa|torturowa mnie do mierci.
[7522][7534]Wic co planujesz?
[7535][7563]Nie przejmuj si, ojcze.
[7622][7645]Ju niedugo si dowiesz.
[7665][7688]Nadal nie mog uwierzy w to,|e stworzya run portalu.
[7688][7704]- Ju to mwie.|- Nie rozumiesz.
[7704][7733]Czarownicy przez tysice lat|uczyli si tworzenia portali,
[7733][7747]a ty sobie taki jeden skoowaa.
[7763][7779]Chc wydosta si|std przed zmrokiem.
[7779][7815]W tych lasach grasuje kilka dzikich,|niezwykle gronych watah wilkoakw.
[7815][7854]Valentine mia ciekawe|pomysy na przyjazne dziecku...
[7854][7876]No c, nawet on nie pozwala|mi si zblia do jeziora.
[7922][7975]- Wszystko w porzdku?|- Tak, nic mi nie jest.
[7992][8014]Wiesz, e Iratze|pomogoby ci z tym.
[8024][8062]No nie.|Nie mam steli.
[8062][8079]Musiaam j upuci,|kiedy wpadam do wody.
[8105][8131]Na mnie nie patrz.|Swoj zostawiem w Nowym Jorku.
[8131][8152]Kto wcign mnie w portal,|zanim zdyem j zabra.
[8153][8181]Wiesz co? Nic si nie stao. Przecie|my nawet nie potrzebujemy steli.
[8181][8199]Moesz aktywowa swoje|runy bez niej, nie?
[8199][8228]No wiesz...|czysto teoretycznie.
[8232][8253]I ty si czepiasz mojego portalu?
[8253][8273]Nie powiedziaem,|e nie mog tego zrobi.
[8314][8345]Po namyle, to jednak|przydaaby mi si stela.
[8345][8384]Powinnimy wrci|nad jezioro i jej poszuka.
[8482][8501]Tato, co si dzieje?
[8502][8515]Nic. Dlaczego pytasz?
[8515][8535]Max opuci dzisiaj|swoj sesj treningow,
[8536][8553]poniewa nie mg wyj|ze swojego pokoju.
[8554][8572]Powiedzia,|e nakrzyczae na niego
[8572][8585]i e ma o niczym nie mwi?
[8585][8633]Przecie ty rzadko podnosisz gos.|Co takiego mg zrobi Max?
[8633][8653]To nic takiego, tylko...
[8653][8674]Posuchaj,|z Valentinem na wolnoci
[8674][8686]jestem pod siln presj i...
[8686][8702]Tato...
[8742][8765]Max z pewnoci ma talent|do znajdywania kopotw.
[8832][8865]Przyapaem go, jak czyta|prywatne ogniste wiadomoci,
[8865][8883]ktre dostaem od Inkwizytorki
[8884][8904]i, c...
[8904][8915]reszt ju znasz.
[8915][8944]- Prywatne ogniste wiadomoci?|- To nie to co mylisz.
[8945][8973]Suchaj, to przekracza|twoje uprawnienia.
[8974][8986]I tak ju za duo powiedziaem.
[9015][9041]Powinienem porozmawia z Maxem.
[9133][9151]Wybierasz si gdzie?
[9203][9214]A ty si gdzie wybierasz?
[9214][9233]Tak, id z tob.
[9233][9251]Nie ma mowy...|Posuchaj,
[9252][9272]naprawd dzikuj za propozycj,
[9272][9304]ale w Yom Kippur raczej|nie przyprowadza si przyjaci.
[9304][9321]Ja nie pytaam.
[9345][9365]Przecie ja nawet nie powiedziaem|rodzinie, e spotykam si z Clary.
[9366][9377]Jak miabym wytumaczy to?
[9378][9395]Mamo, poznaj Mai,|moja wilcz przyjacik,
[9395][9411]ktra wie, e zamieniem|czowieka w py
[9411][9428]i tak troch moe si ba,|e co wam mog zrobi,
[9429][9446]albo powiedzie, e|jestem wampirem, czy...
[9447][9464]Dobra, posuchaj.|Pozwl mi i z tob.
[9544][9561]Dobra, chod.
[9604][9633]Niepojawienie si|w wityni to jedno,
[9633][9660]ale nie bd czeka|na Simona z jedzeniem.
[9691][9712]Witam, jestem Maia.
[9723][9744]Dziewczyna Simona.
[9794][9831]Szczerze,|to jeli tata przeprosi Maxa,
[9831][9854]nie interesuje mnie|tre tych wiadomoci.
[9854][9881]Wiem, e nadal jeste|zdenerwowany tym romansem,
[9881][9912]ale pomyl. Valentine|uciek nam sprzed nosa,
[9912][9932]a jednak tacie udao si|jako przekona Inkwizytork,
[9932][9943]eby zatrzyma stanowisko?
[9943][9982]Jak udao mu si|zrobi co takiego?
[9990][10002]Mwi co?
[10011][10023]Niezupenie...
[10023][10035]Powiedzia, e si zakocha.
[10095][10112]Wszystko w porzdku?
[10125][10148]Co jest nie tak z Jacem.
[10202][10222]Na Anioa.
[10271][10285]Co u diaba?
[10381][10391]Co si tu stao?
[10441][10453]To jakie jezioro?
[10454][10492]Jest jaka szansa,|e stele nie ton, nie?
[10521][10532]Jace?
[10563][10593]wietnie.|Teraz zgubiam i ciebie.
[10616][10634]Jace.
[10853][10869]Nie marnuj si.
[10954][10975]Zapomniae ju,|jak trzymae mnie
[10975][11001]w tej zapyziaej piwnicy|przez prawie rok?
[11002][11015]Kad jedn noc
[11015][11037]walczyem z tymi acuchami.|Gdyby byo jakie wyjcie,
[11038][11051]wiedziabym o nim.
[11051][11066]Jonathanie, sam sobie to zrobie.
[11085][11096]Jeste tego pewien?
[11096][11123]Ty zabie tego|chopca Timberworthw.
[11123][11145]Nie miaem pojcia,|co zrobisz potem...
[11154][11172]Czy ja nie bybym nastpny.
[11172][11193]Nigdy nie zabibym wasnego ojca.
[11213][11226]Albert by...
[11235][11256]eksperymentem.
[11313][11335]- Jonathanie...|- Co?
[11355][11376]To ty zainteresowae mnie nauk.
[11376][11401]Dae mi pierwszy zestaw chemika.
[11402][11421]Nauczye mnie|podstawowych praw fizyki.
[11421][11444]Kiedy na mocie|zobaczyem Alberta,
[11444][11465]byem po prostu ciekawy.
[11503][11531]Czy upadek z 9 metrw|moe zabi chopca?
[11574][11585]Tak, moe.
[11585][11613]Twoje "eksperymenty"|zaczy zwraca uwag.
[11635][11661]- Musiaem odesa ci...|- Nie kam!
[11675][11695]- Oczywicie, e nie musiae.|- Nie.
[11696][11716]- Wybrae drugiego chopca.|- Nie.
[11716][11745]Wysae mnie do pieka,|eby chroni jego.
[11745][11762]To nieprawda...
[11763][11776]Wysaem ci do Edomu,
[11776][11804]poniewa wymykae si|spod kontroli.
[11824][11844]- Wymykaem si.|- Tak.
[11896][11923]Wic mwicie,|e to Luke was pozna?
[11923][11934]Tak.
[11934][11954]Czyli przyjanisz si z Clary?
[11954][11993]Dawno si nie odzywaa.|Wszystko u niej w porzdku?
[11994][12014]Wszystko gra.
[12014][12028]- Jak tam zesp?|- Niele.
[12029][12054]Chocia teraz to bardziej|solowy projekt.
[12054][12075]A to ju koniec cyrkw|ze sztuczn krwi?
[12075][12093]Jego nowy materia jest wietny.
[12093][12105]Powinnycie go posucha.
[12106][12134]Czyli nie jeste ydwk?
[12145][12184]Nie, ale mog zosta,|jeli to oznacza wicej kugla.
[12185][12204]Lubi j.
[12216][12227]Przepraszam.
[12246][12264]Dajcie jakie szczegy.
[12264][12282]Ile to ju trwa?
[12283][12313]Z czego yjesz?|I takie tam.
[12313][12335]Maia jest...|barmank.
[12335][12364]To raczej tymczasowe zajcie.
[12364][12402]Uczszczam na wykady online.
[12402][12435]Biologia morska.|Chciaabym przenie si na Columbi.
[12446][12493]Super! Jako dzieci|jedzilimy do Margate,
[12493][12524]ale nigdy nie udao si|zacign Simona do wody.
[12536][12567]Tak troch ba si meduz.
[12584][12595]Miaem pi lat.
[12608][12642]Ba si, e jeli zostanie oparzony,|kto bdzie musia na niego nasika.
[12642][12672]Babciu!|Miaem pi lat.
[12673][12693]- Taka prawda.|- Dobra, przestacie ju.
[12694][12732]Starczy. Czas najwyszy
[12732][12765]na nasz tradycj Yom Kippur,|kiedy dzielimy si
[12765][12782]tym, za co aujemy.
[12782][12811]Mamo, no przesta...|To nie tak.
[12812][12826]Powinno to by prywatne.
[12836][12854]W naszej rodzinie to co wanego.
[12864][12894]Ojciec Simona zacz|t tradycj 13 lat temu.
[12894][12942]A my teraz kontynuujemy j.
[12942][12955]Kto zacznie?
[12956][12984]No dobrze, ja.
[12985][13036]To czego auj|w ostatnim roku, to...
[13036][13064]mojego powrotu do picia.
[13065][13095]To byo trudne dla wszystkich.
[13095][13134]I bardzo za to auj.
[13175][13187]Widzicie?
[13196][13213]Nie byo tak ciko.
[13213][13225]Kto nastpny?
[13274][13312]- Co to jest?|- Wygldaj jak odamki portalu.
[13313][13334]Wic Jace i Clary s na tej play?
[13334][13372]Zakadajc, e przeszli razem.|Ale to nie ma sensu.
[13373][13395]Jak udao im si stworzy|portal w rodku Instytutu?
[13406][13425]Widocznie nie by|to zwyky portal.
[13463][13485]Cokolwiek by to|nie byo dziwne jest to,
[13486][13512]e osony nie wykryy portalu.
[13512][13532]To by wszystko tumaczyo.
[13625][13645]To nie plaa.
[13667][13684]To jest jezioro Lyn.
[13684][13714]Jezioro Lyn? Skd wiesz?
[13714][13742]Jace prosi rano|o portal do Idrisu.
[13743][13778]Sdzi, e ma trop Valentine'a,|ale Clave odrzucio prob.
[13787][13802]Wyglda na to,|e i tak si tam uda.
[13802][13813]Musimy mu pomc.
[13814][13826]Musisz zdoby t zgod.
[13826][13836]Postaram si,
[13837][13863]- ale to Clave.|- W dupie mam,
[13863][13883]co powie Clave. Jace ma kopoty.
[13883][13924]Zgoda, ale jak dugo|jeste gow Instytutu,
[13924][13953]- musisz pozosta tutaj.|- Jace jest rodzin.
[13953][13981]Nie moesz oczekiwa od Aleca,|eby porzuci swojego parabatai.
[13982][14025]Nie.|Tata ma racj.
[14054][14072]Instytut powinien by|dla mnie najwaniejszy.
[14084][14103]Posuchaj...
[14103][14115]Nikogo nie porzucam,
[14115][14144]wysyam do nich|najlepszego Nocnego owc.
[14185][14205]Zaatw mi ten portal do Idrisu.
[14206][14234]Dobrze...
[14252][14274]ale musisz co wiedzie|o tym jeziorze.
[14705][14723]Witaj, Clary.
[14745][14763]Nie poznajesz mnie?
[14822][14852]- Ithuriel?|- Byem saby, kiedy si poznalimy.
[14853][14892]- Odzyskaem siy dziki tobie.|- Co tu robisz?
[14892][14912]Jonathan yje.
[14912][14962]Jace? Nic mu nie jest?|Gdzie on jest?
[14963][14985]Mog jedynie naprowadzi ci|na waciw drog.
[14985][15005]Sama musisz j pokona.
[15005][15034]Ithurielu, prosz.|Zrobi wszystko.
[15035][15052]Powiedz mi tylko, gdzie on jest.
[15150][15166]To kto nastpny?
[15180][15195]Simon?
[15224][15247]Waciwie...|to ja bardzo chtnie.
[15277][15318]Poniewa przebywanie z wami|pozwolio mi zrozumie,
[15319][15356]e moe nie byam najlepsz crk.
[15356][15396]Waciwie, to od lat|nie rozmawiaam z adnym z rodzicw.
[15396][15426]Mj brat by ulubiecem.
[15426][15458]Wic po jego mierci...
[15477][15518]czuam jakby rodzice|o mnie zapomnieli. Obydwoje.
[15518][15546]Doszo do tego, e uciekam
[15546][15565]i od tamtej pory|nie rozmawiaam z nimi.
[15589][15617]Chodzi o to...
[15617][15657]e to nie gniew jest|wszystkiemu winien.
[15658][15679]Tylko...
[15687][15699]wina.
[15699][15746]Na pewno twoi rodzice|nadal ci kochaj.
[15747][15776]I nigdy o tobie nie zapomnieli.
[15777][15798]Wiem, e bd kocha moje dzieci...
[15799][15829]zawsze. Bez wzgldu na wszystko.
[15926][15938]Dobrze. Teraz ty, Simonie.
[15966][15989]W tym roku sporo nabroiem.
[16009][16027]Ale...
[16028][16057]myl,|e mog ju o tym zapomnie.
[16057][16089]Nie pozwol, eby to|zniszczyo moje ycie.
[16090][16118]To co takiego zrobie?
[16118][16137]le zaparkowae vana?
[16137][16157]Palie trawk?
[16185][16200]- Ja...|- Gorzej!
[16200][16238]Zaatwiam nam bilety|na maraton "owcy Androidw",
[16239][16256]a ten tutaj|wystawi mnie dla innej.
[16693][16716]Alec dosta moj wiadomo, co?
[16716][16736]Musiaem jako|zwrci wasz uwag.
[16737][16747]Mog uy twojej steli?
[16748][16766]Co stao si z Clary?
[16766][16778]Dzikuj.
[16778][16795]Nie wiem.
[16796][16816]W jednej chwili szukalimy|jej steli w jeziorze,
[16816][16835]w nastpnej ju jej nie byo.
[16835][16866]Nie pie tej wody, prawda?
[16866][16879]Nie, ale Clary tak.
[16895][16906]Co?
[16907][16928]Jezioro Lyn ma waciwoci|halucynogenne.
[16929][16959]Iratze powinno to wyleczy,|ale musimy j szybko znale.
[16959][16995]- Inaczej co?|- Postrada na zawsze zmysy.
[17109][17135]Pamitasz moje 8 urodziny?
[17135][17165]To wtedy dae mi moje|pierwsze serafickie ostrze.
[17173][17205]Nie mogem si doczeka uycia go,
[17206][17239]wic wymknem si z chaty.
[17270][17281]Martwiem si.
[17338][17357]Nie wiedziaem|dokd poszede.
[17378][17401]Mina co najmniej godzina,|zanim znalazem lady krwi...
[17412][17435]na niegu.
[17478][17498]Mylaem, e stao si|co strasznego.
[17498][17526]Ale to nie bya moja krew,|nieprawda?
[17527][17558]Kiedy ju dotare,|ja pozbawiaem besti skry.
[17559][17595]Do sporego wilkoaka.
[17595][17628]Chciaem da ci|jego skr jako trofeum.
[17655][17688]Chciaem, eby by ze mnie dumny.
[17688][17705]Byem taki dumny.
[17740][17775]Ze wszystkiego,|czego mnie nauczye...
[17795][17815]zabijanie zawsze byo najlepsze.
[17858][17869]Ironia, co?
[17869][17896]Dlatego mnie znienawidzie.
[17897][17917]Dlatego|wysae mnie do Edomu.
[17917][17937]Masz racj.
[17937][17957]Wszystko, przez co musiae|przej to moja wina.
[17958][17987]Ale nigdy nie mgbym ci|znienawidzi.
[18016][18033]Cakowicie rozumiem.
[18064][18085]I czuj tak samo.
[18154][18173]Miego pobytu w Edomie.
[18355][18365]Clary?
[18393][18405]Kim jestecie?
[18413][18430]To ja, Jace.
[18449][18460]Nie znam ci.
[18465][18483]Jeste skoowana.
[18484][18494]Chcemy ci pomc.
[18566][18586]Stj spokojnie.
[18618][18629]Gdzie jest Jace?
[18775][18793]Nie chcemy ci skrzywdzi.
[18794][18805]Nie dam wam szansy.
[18835][18846]Przesta. Suchaj.
[18846][18884]Wiem, e jeste przeraona,|ale to ja, Jace.
[18896][18907]Pu mnie!
[18908][18924]Ju dobrze.
[18924][18938]Wszystko bdzie dobrze.
[19116][19136]Chwila...
[19137][19174]- Jace?|- Tak.
[19196][19209]Nic ci nie jest?
[19215][19237]Teraz ju nic.
[19374][19394]Isabelle wanie si odezwaa.
[19395][19414]Jace i Clary s bezpieczni.
[19415][19434]Niedugo dotr|do chaty Valentine'a.
[19434][19454]Dobrze to sysze.
[19475][19499]Miejmy nadziej, e znajd|tam co, co pomoe go namierzy.
[19556][19567]Tato...
[19586][19597]Dzikuj.
[19597][19624]Izzy nie dotaraby|do Idrisu bez twojej pomocy.
[19625][19685]Alec, ty, Isabelle, Max i Jace|jestecie dla mnie najwaniejsi.
[19707][19725]Wiem, e straciem|wasze zaufanie.
[19725][19746]Mam nadzieje,|e zdoam je odzyska.
[19767][19785]To dlaczego wci nas okamujesz?
[19803][19831]Powiedziae Maxowi, eby nic|nie mwi o ognistych wiadomociach.
[19832][19856]- Tak, ale...|- Cokolwiek to jest,
[19856][19867]nie mieszaj w to Maxa.
[19867][19933]Wysaem Imogen te ogniste|wiadomoci, eby mie pewno,
[19933][19953]e pozostaniesz gow Instytutu.
[19977][19998]Czyli chronisz mnie,|bo jestem Lightwoodem.
[19998][20010]Nie!
[20017][20063]Dlatego, e zawsze podziwiaem|twoj odwag i szczero.
[20064][20094]Z tego wanie stworzeni s|wielcy przywdcy.
[20117][20135]Dlaczego miabym ci uwierzy?
[20135][20155]Co wysae Imogen?
[20216][20257]Clave ukrywa wielki sekret.
[20257][20284]Zagroziem, e go ujawni.
[20284][20303]Nie mwiem ci o nim,
[20304][20336]poniewa nie chciaem, eby|musia okamywa ludzi, ktrych kochasz.
[20337][20358]- Wiem, jak trudne moe by..|- Tato...
[20358][20399]- Po prostu to powiedz.|- Nie moesz tego nikomu powtrzy,
[20400][20434]nawet Magnusowi.|Obiecaj mi, Alec.
[20434][20453]Nie mog tego obieca.
[20453][20473]Albo mi ufasz jako|przywdcy, albo nie.
[20554][20575]Clave kamao|w sprawie Miecza Dusz.
[20576][20626]Nie odzyskali go po ataku|Valentine'a na Instytut.
[20626][20655]Nie maj go. Nigdy nie mieli.
[20668][20687]W takim razie kto go ma?
[20724][20764]Na pewno chciaby pooy apy|na tym cudownym Mieczu Anioa.
[20796][20834]Masz szczcie.|Wyl go razem z tob.
[20834][20864]Zwaajc na moj demoniczn krew,
[20864][20904]niezbyt mdrym byoby|zostawienie tutaj tak potnej broni,
[20904][20925]nawet jeli jest zdezaktywowana.
[20948][20974]To dla nas idealne|rozwizanie, nie sdzisz?
[20975][21017]Zawsze bardziej zaleao ci na|Darach Anioa, ni na wasnym synu.
[21023][21045]To nieprawda.
[21056][21071]Pomimo tego wszystkiego, co zrobiem,
[21071][21100]zawsze...|zawsze mi na tobie zaleao.
[21103][21125]Przesta chrzani.
[21132][21174]Gdyby naprawd ci na mnie zaleao,|nigdy by mnie nie odesa.
[21174][21216]- Popeniem bd. To Jace mia...|- Zamknij si!
[21247][21276]Miecz nadal wyjawia prawd.
[21276][21307]Jonathanie, nie byo dnia,|ebym o tobie nie myla.
[21308][21336]eby nie przeladowao mnie|podjcie tej decyzji.
[21336][21347]O odesaniu ci do Edomu.
[21347][21397]Zawsze marzyem o stworzeniu|wielkiego wojownika,
[21397][21416]a teraz to marzenie si|urzeczywistnio.
[21436][21477]To ty zawsze bye moim|najwikszym dokonaniem.
[21515][21526]Zawsze!
[21582][21598]Od lat nie byem w tej chatce,
[21599][21616]ale wiem na pewno,|e jest za tym wzgrzem.
[21678][21689]Oto i ona!
[21765][21785]Niedawno kto tu by.
[22014][22033]Spnilimy si.
[22130][22151]Jeli chodzi o te meduzy...
[22156][22170]Moe zatrzymamy to dla siebie?
[22171][22193]Twoja tajemnica jest|u mnie bezpieczna.
[22194][22204]Dziki.
[22217][22238]Dzikuj za dzisiejszy wieczr.
[22238][22258]Pomijajc moje wtpliwoci,
[22258][22285]nie przetrwabym tej|kolacji bez ciebie.
[22286][22305]Szybka reakcja|z t biologi morsk.
[22306][22325]Niele to wykombinowaa.
[22326][22345]Ale to prawda.
[22349][22368]Bior udzia|w internetowych wykadach.
[22368][22392]Powanie? Nie miaem pojcia,|e ci to interesuje.
[22392][22420]Jestem pewna, e jeszcze|wiele o mnie nie wiesz.
[22440][22453]Z pewnoci masz racj.
[22461][22472]Nigdy nie pytaem.
[22479][22515]Ale ostatnio byem|zbyt zajty sob.
[22520][22537]Tak troch.
[22672][22708]- Pno ju.|- Nie zauwayem.
[22708][22726]Wampir.
[22800][22829]- Dobranoc, Simonie.|- Dobranoc.
[22973][22992]Nawet jeli tata ma|dobre intencje,
[22992][23011]te tajemnice tylko|wszystko pogorsz.
[23016][23045]Uwierz mi, wiem co o szkodach|wywoanych sekretami.
[23048][23080]Ale jeli rozejdzie si, e Clave|kamao w sprawie Miecza Dusz,
[23080][23098]mogoby to oznacza|koniec Porozumie.
[23120][23135]Moe i masz racj...
[23136][23157]ale ja musz co zrobi.
[23157][23178]Powiesz Magnusowi?
[23340][23386]- Co si dzieje?|- Nic takiego.
[23396][23425]Po prostu ciesz si,|e nic ci nie jest.
[23458][23495]Znalaze co w tych|ksikach Valentine'a?
[23511][23548]To nie s ksiki.|To dzienniki.
[23548][23589]Valentine trzyma je|na najwyszej pce w chatce.
[23589][23619]Pamitam, jak kiedy|prbowaem to przeczyta,
[23619][23635]sprawdzi o co ten cay szum.
[23639][23660]Zapa mnie, zanim zdyem|ktrykolwiek otworzy.
[23680][23706]To by ostatni raz,|kiedy bylimy w chatce.
[23707][23736]Teraz wiem dlaczego.
[23736][23768]Jonathan Christopher.
[23789][23799]S o tobie?
[23832][23843]Morgenstern...
[23856][23876]Herondale.
[23902][23914]Bylicie...
[23919][23941]przeciwnymi zakoczeniami|jednego eksperymentu?
[23948][23990]S setki stron notatek.
[23990][24018]To lata bada. Te...
[24018][24038]Te dzienniki to...
[24038][24067]To wszystko, co zostao|po moim dziecistwie.
[24083][24100]Ale...
[24107][24127]Chwila. Jace, to sprzed 10 lat.
[24127][24162]Jonathan zgin w poarze,|kiedy by jeszcze dzieckiem.
[24163][24191]Jak Valentine mgby go bada,|skoro on ju nie yje?
[24242][24258]Jonathan yje.
[24280][24299]Ithuriel nie mwi o tobie...
[24339][24359]Mwi o moim bracie.
[24393][24419]On nadal yje.
[24487][24500]Jonathanie?
[24546][24572]Kolacj podano.