﻿[3][16]/W poprzednich odcinkach...
[16][39]Przepraszam, odpadam.
[39][56]Widziałem, jak drży ci ręka.
[78][103]Nie znasz mnie.
[103][124]Miałeś opiekować się Griffem.
[125][138]Może zostać u ciebie!
[138][166]Narkoman po odwyku|z alkoholiczką, serio?
[166][199]Powiedziałeś, że nie jestem|urodzonym chirurgiem!
[200][231]Jesteś jeszcze lepsza!|Kochanie, wszystko w porządku.
[231][258]To jest dla ciebie w porządku?
[361][383]Wygląda na to, że jest|tu wiele pomieszczeń.
[383][408]- Dla chorych ludzi.|- Jestem cały czas chory.
[409][427]- Mogę wejść i się z nim zobaczyć?|- Musicie wszyscy usiąść,
[428][447]najlepiej po drugiej|stronie ulicy. Spóźniłeś się.
[447][473]- Nie. Nigdy się...|- Dziś tu jest wariatkowo
[474][494]i przestałam jeść rzeczy z glutenem.|Według mnie się spóźniłeś.
[495][519]Sala numer jeden.|Miłej zabawy.
[519][553]Bracie, jesteś lekarzem?
[553][578]Pielęgniarka sprawdzi, co ci jest.
[578][598]Nie, nie. Martwimy się o Forresta, facet.|Powiedziała, że nie możemy się z nim zobaczyć.
[599][624]- Przepraszam, jesteście rodziną? Kim jesteś?|- Oczywiście. Gram na basie.
[625][655]- Tak, mam pacjentów do obejrzenia.|- Ostrzegam was, ludzie,
[656][688]usiądźcie, albo wyjdźcie.|Natychmiast.
[689][723]- W porządku!|- Przepraszam.
[724][744]Jesteś słodki, ale facet,|z którym spałam ostatniej nocy,
[745][774]lepiej by wiedział co ubrać|na to ważne spotkanie.
[774][794]Tak, ten facet zniknął.|Zmieniam się w niego
[795][817]w przedpokoju, to dziwne.
[817][841]- Wyglądasz teraz jak kelner.|- Posłuchaj. Nie kupiłem
[842][861]nowych ładnych|garniturów od czasu,
[862][881]- gdy wróciłem z Tajlandii, wiesz?|- Miałam mnóstwo
[882][905]spotkań w szkole.|Pomogę ci.
[905][915]To nie jest prawdziwe spotkanie.
[916][943]To raczej coś|w rodzaju przedspotkania.
[943][963]Brian ma wtykę|u dziekana od przyjęć.
[963][1002]- Więc coś ci znajdę. Kiedy to?|- W południe, w szpitalu.
[1003][1022]Mamy mnóstwo czasu.
[1023][1042]Najpierw muszę cię rozebrać
[1043][1073]z tego mundurka dla ucznia.
[1096][1121]Pan Forrest Woods.
[1121][1141]Jestem dr Decker. Usłyszałem,
[1141][1160]że cierpi pan na rozmazane|widzenie. Od kiedy to trwa?
[1161][1193]Musze to sobie zorganizować, doktorku.|Muszę być w Rochester na próbę dźwięku.
[1194][1224]- Nie widzę na 80 cm przed twarzą.|- Panie Woods,
[1225][1250]zacznę standardowe badanie oczu.|Może pan założyć majtki.
[1251][1290]Pomyślałem, że trochę|przyspieszę badanie.
[1290][1317]Jestem na czterogodzinnym haju,|a końcówka jest straszna,
[1317][1338]- wiesz, jak to jest.|- Czy zawsze ma pan kłopoty
[1339][1363]ze staniem spokojnie?|Coś pana boli?
[1364][1400]Spróbuj skakać ze sceny tylko na 20 osób,|a zobaczymy, jak będziesz prosto stał.
[1401][1436]Kiedykolwiek pan pomyślał,|żeby tego nie robić?
[1436][1458]Doktorze Decker.|Potrzebuję pana na urazówce.
[1480][1512]Znaleziona nieprzytomna na|swoim ganku, spadła z drabiny.
[1513][1540]Oznaki życia stabilne|na miejscu i podczas transportu.
[1541][1559]Drogi oddechowe czyste,|prawidłowe odgłosy oddechowe...
[1560][1579]Rana szarpana|na lewej linii włosów.
[1579][1615]Możliwy uszkodzony mózg|po urazie. Odruch Babińskiego?
[1616][1646]- Brak reakcji.|- Możliwe uszkodzenie rdzenia.
[1647][1671]Dobra, obróćmy ją,|sprawdźmy jej plecy.
[1671][1696]Przytrzymaj głowę.|Wy dwaj ze mną po tej stronie.
[1696][1729]Na mój znak...|1,2,3.
[1729][1750]Spokojnie, spokojnie.
[1833][1854]Dobrze, nie mam oczywistych|znaków uszkodzenia rdzenia,
[1854][1874]ale potrzebujemy prześwietlenia.|Z powrotem.
[1906][1931]Zróbmy statyczny rentgen|i ustawmy ją do tomografii.
[1931][1953]- W porządku, kroplówka gotowa.|- Gdzie mnie potrzebujesz?
[1954][1973]- Na zewnątrz, w holu, doktorze Decker.|- Pielęgniarka Patel powiedziała,
[1974][1999]- że to pilne.|- Tak jest. Spójrz.
[2048][2066]Masz parę telefonów do wykonania.
[2090][2117]Nie wiem, co robić.|Chciałam, żebyś to zobaczyła.
[2117][2154]Jest już ciaśniejsza.|Na wesele ubiore się w namiot.
[2154][2183]- Cała promieniejesz!|- W drodze tutaj, już dwa razy rzygałam.
[2183][2203]To drugi trymestr|i zamówimy krawcową.
[2203][2222]- Przestań się martwić.|- Mel, przepraszam.
[2223][2246]To twój pierwszy dzień po|powrocie, a ja tylko gadam o sobie.
[2247][2270]Jak było na urlopie?|Czujesz się lepiej?
[2270][2289]Na kolejne 15 minut mam|tylko w planie Ratunkowy...
[2289][2301]Więc przestań unikać pytania.
[2302][2334]- Było świetnie. A teraz już wróciłam.|- Pytałam, jak się czujesz.
[2334][2342]W porównaniu do czego?
[2342][2359]- Wyszłaś z operacji.|- Miałam grypę.
[2360][2382]- Nigdy nie bierzesz wolnego.|- To była wstrętna grypa.
[2382][2416]Tak fatalna, że się upiłaś, pokazałaś w klubie|ze striptizem i zaczęłaś wrzeszczeć na ojca?
[2417][2439]Poważnie Mel, co się stało?
[2485][2511]Witaj, kochanie. Cokolwiek robisz,|nie przychodź na Ratunkowy!
[2537][2558]Mel jest ze mną.|Już idziemy.
[2559][2585]Melissa, tata się melduje.
[2585][2606]Ponownie. Jesteś pierwszy dzień
[2607][2640]i pomyślałem, że zadzwonię,|czy wszystko w porządku.
[2641][2676]Może się potem spotkamy.
[2677][2699]Brian. Co mogę dla ciebie zrobić?
[2719][2738]Zaraz tam będę.
[2739][2763]Karetka znalazła ją w stanie GCS 8
[2764][2784]i z brakiem aktywności|motorycznej w nogach.
[2784][2804]- Co z nią?|- Ustabilizowana, ale nadal nieprzytomna.
[2805][2825]- Zadzwonił sąsiad.|- Gdzie jest Griff?
[2826][2848]- Na uczelni.|- Nie odebrał, jak dzwoniłam.
[2849][2869]- Ma dziś spotkanie, może jest...|- Co? Ukrywa się?
[2870][2892]- Nie wiem. Uczy się? Nie wiem.|- Możesz jeszcze raz do niego zadzwonić?
[2892][2911]Zadzwonię.
[2933][2952]Czemu mnie to nie dziwi?
[2952][2986]W porządku. Wszystko będzie z nią|dobrze. Z waszą matką wszystko będzie dobrze.
[3005][3030]Tłumaczenie: MPxx|Korekta: Ezria
[3031][3056]Lubię to:|https://www.facebook.com/DreamTeamNapisy
[3056][3076]Zapraszamy na:|http://www.dreamteam24.pl/
[3132][3148]Remedy 1x07|Tomorrow the Green Grass
[3182][3214]Nie. Nie.
[3214][3245]Nie, definitywnie nie.
[3245][3264]Powinniśmy po prostu|wrócić do łóżka.
[3265][3284]Nie, nie będę twoją|wymówką, że opuściłeś
[3284][3313]spotkanie. A może...|to?
[3313][3335]Z tymi spodniami,|które miałeś wcześniej.
[3356][3389]Dobrze. Mam jeszcze trochę czasu,
[3390][3408]może zechcesz zabrać|mnie na śniadanie.
[3408][3445]- Zapomnij.|- Znam świetny bar...
[3445][3474]Mam zasadę.|Żadnych śniadań. Jeszcze nie.
[3474][3505]- Przed południem?|- Śniadanie oznacza zobowiązanie.
[3505][3529]- Albo oznacza, że jesteśmy głodni.|- Dobra. Możesz o tym zapomnieć?
[3529][3551]Więc śpisz ze mną,
[3552][3585]ubierasz mnie, ale...|śniadanie jest dla ciebie
[3585][3604]czymś w rodzaju płotu.|Poważnie?
[3604][3624]- Obraziłeś się.|- Nie, nie, w porządku.
[3624][3644]Rozumiem.
[3644][3664]Dobrze, nie rozumiem,|ale w porządku.
[3664][3688]Wyglądasz dobrze.
[3688][3717]Posłuchaj, muszę iść,|ale dom jest pusty,
[3717][3738]mojego ojca tu nie ma, więc jak chcesz,|możesz się tu zdrzemnąć.
[3738][3758]I tak za długo mnie tu trzymałeś.
[3758][3789]Tak, możesz nawet zamówić|coś do jedzenia, sama.
[3790][3814]A kiedy wrócę za parę godzin,
[3815][3835]możemy zacząć tam,|gdzie skończyliśmy.
[3903][3929]Powodzenia.
[3992][4029]"Śniadania oznaczają|zobowiązanie"? Idiotka!
[4060][4086]Co ona robiła,|zmieniała żarówkę na drabinie?
[4087][4106]I dlaczego musiała|być pijana, jak to robiła?
[4107][4130]- Nie wiemy, czemu upadła.|- Gdzie jest salowa?
[4131][4155]- Powinna być teraz na badaniu.|- Zaraz pewnie ktoś tu będzie.
[4155][4181]- Wali od niej wódą.|- Gdzie do cholery jest ta salowa?
[4182][4217]Przepraszam, przykro mi.|Allen, na słówko?
[4218][4247]Dajcie spokój, ludzie! Proszę!
[4247][4281]Trzy kopnięcia, Pauly.|Proszę, nowy rekord.
[4302][4328]- Pauly, błąd!|- Co?
[4359][4387]Zawsze z nosem|w książkach, prawda?
[4422][4441]Gdzieś ty był, do cholery?
[4442][4480]W większości po drugiej stronie|świata. Jak tam twój starszy braciszek?
[4481][4506]Znasz Hugh, ciągle gra|te same legendarne kawałki.
[4507][4531]Brakowało nam ciebie!
[4531][4557]- Co to jest? Mundurek szkolny?|- Zwykle się tak nie ubieram...
[4557][4577]Chcesz się spotkać z|lekarzem? Bo mogę ci...
[4577][4611]Nie, jestem tu z powodu tych|żartownisi. Zespół mojego chłopaka.
[4612][4636]Scratcha. Jest w środku z lekarzem.
[4637][4684]- Nigdy nie myślałem o tobie, że zostaniesz groupie.|- Zabawny jesteś.
[4684][4706]- Jestem ich technikiem od gitar.|- Czy ty w ogóle odbierasz swoją komórkę?
[4707][4732]Musisz iść na urazówkę. Szybko.
[4732][4754]Powiedziałam im,|że to twoja była żona,
[4755][4776]- więc jej badanie ma priorytet.|- Więc z czym się tu mierzymy?
[4777][4798]Źrenice ma równe i reagujące...
[4799][4815]Więc nie jest to|poważny uraz głowy.
[4816][4842]Allen, nie ma widocznej|aktywności motorycznej nóg.
[4843][4866]Wezwałaś neurologa?
[4866][4890]Gotowy do przyjścia, jak|tylko przejdzie tomografię.
[4891][4911]- Griffin.|- Co się dzieje?
[4911][4929]Myślałem, że może|jesteś już po spotkaniu.
[4929][4955]Mam je za godzinę.|Dlaczego każdy...
[4956][4977]Czy to mama?
[4977][4997]- Co się stało?|- Uderzyła się w głowę.
[4997][5019]- Prawdopodobnie to kręgosłup.|- Jest sparaliżowana?
[5019][5030]Jeszcze nie wiemy, co się dzieje.
[5030][5051]Tylko jeden dzień. Dlaczego nie może|wytrzymać jednego dnia bez picia?
[5052][5079]Griffin, musisz pogadać z twoimi|przyjaciółmi na Ratunkowym.
[5079][5087]To nie są moi przyjaciele.
[5087][5108]Strażnik jest 2 minuty|od wezwania policji.
[5108][5135]- Co się dzieje?|- Nic, jest w porządku. Będę za chwilę.
[5136][5158]- Mel, nie masz teraz operacji w planie?|- Odłożyłam ją oczywiście.
[5158][5183]- Nigdzie się nie ruszamy.|- Idźcie obie do pracy.
[5183][5203]Zrobią parę testów. Zostanę tu.|Będę was informował.
[5204][5224]Zadzwoń, jak tylko się coś zmieni.
[5224][5255]Jeszcze raz sprawdzę|tego salowego.
[5338][5364]Poszły?
[5388][5424]Myślałam, że się|nigdy nie zamkną.
[5448][5479]Dzięki, że trzymał pan|majtki w dole, panie Woods.
[5480][5499]Naprawdę się|tu nudzę, doktorku.
[5500][5525]Jak długo wzrok|sprawia panu kłopoty?
[5526][5556]Od około 3 tygodni. Na początku|myślałem, że to tylko kac.
[5556][5593]Ale nie miałem trzytygodniowego|kaca, odkąd odkryłem abstynencję.
[5593][5627]- Jakieś bóle głowy?|- Tylko mój basista.
[5628][5658]- Wrażliwość na światło?|- Zwykle lubię sobie zaspać, więc...
[5658][5693]Jakieś tępe uderzenia w głowę?|Kłopoty z oddychaniem?
[5693][5715]Ostatnio przewiało mnie na scenie.
[5716][5742]- Gdzieś pana boli?|- Szyja, plecy,
[5742][5762]ale są w rozsypce, wie pan...
[5762][5798]Po skoku ze sceny, racja.|Jakieś problemy z trawieniem ostatnio?
[5798][5833]Tak. Przez to prawie rozpadł się zespół.|Musieliśmy zacząć uprawiać hazard w autobusie.
[5834][5854]Zaordynuję panu parę testów,
[5855][5874]ale najpierw muszę|zbadać pana biodra.
[5875][5920]Niech pan robi to,|co musi, doktorku.
[5939][5965]Ludzie, starczy tego!
[5965][5983]Pauly, uważaj!
[6003][6031]Wróciłeś!
[6032][6059]Posłuchaj. Muszę coś zrobić, ale|siostra Patel, ona mówi poważnie,
[6060][6089]- zaraz zadzwoni po gliny.|- W porządku, oczywiście. Dzięki.
[6089][6109]Lepiej, żeby nas przez was
[6109][6129]nie wyrzucili,|kiedy Forrest tu utknął...
[6129][6136]Posłuchajcie jej.
[6136][6155]Nie, nie, ludzie, nie możecie|tu na kupę rzucać tych rzeczy.
[6155][6182]- Gdzie możemy je zostawić?|- W autobusie z trasy.
[6183][6205]Zamki są zepsute.|A parking, facet,
[6205][6225]jak tych chorych na to stać?
[6225][6253]Proszę Griffy,
[6253][6274]pomożesz nam na zewnątrz?
[6275][6297]Nie byłam pijana,|dziękuję wam bardzo.
[6297][6329]- Nie mówiłem, że byłaś.|- Pewnie, ale nasze śliczne córeczki już tak.
[6330][6353]- Ile usłyszałaś?|- Wiesz, że czasami ludzie
[6354][6383]chcą być na własnym pogrzebie?|Ku przestrodze.
[6384][6403]Bardzo dobrze|wiesz, że cię kochają.
[6403][6440]Kochają ciebie. Od czasu|rozstania po prostu mnie tolerują.
[6440][6465]- Co się stało, Rebecca?|- Nie byłam pijana.
[6466][6491]- Że nie byłaś, to wiem. Ale piłaś?|- Pewnie.
[6492][6523]Było parę martini. Moje nogi?
[6524][6551]To może być tylko|spuchnięty rdzeń kręgowy.
[6552][6571]- Paraliż może być tymczasowy.|- Albo może i tak nie być.
[6571][6603]Za chwilę zabiorą cię na tomografię|i na konsultację neurologiczną.
[6604][6639]Moje nogi są drętwe nie dlatego, że|upadłam. Upadłam, bo miałam zdrętwiałe nogi.
[6639][6674]Były zdrętwiałe przed upadkiem?
[6694][6715]Więc to może być|cokolwiek. Choroba,
[6715][6735]efekt zużycia,|jakiś rodzaj polineuropatii.
[6736][6762]- Chcę, żebyś był moim lekarzem.|- Rebecca. Jesteś rodziną.
[6762][6785]- Jesteśmy rozwiedzeni.|- Mimo to, mamy dzieci.
[6786][6805]Jestem prawniczką.|Wiem, jakie zwolnienie mam podpisać.
[6806][6848]- To nieetyczne.|- Chcę, żebyś się mną zaopiekował.
[6889][6912]Powiedz mi, kiedy to poczujesz.
[7007][7029]Teraz.
[7029][7058]O cal niżej.|Mogę to pożyczyć?
[7077][7120]Zwykle robiliśmy to dla dzieci, w|drzwiach kuchennych, gdy były małe,
[7121][7150]- żeby zobaczyć, ile urosły.|- Te znaki nadal tam są.
[7151][7181]- Griffy był najszybszy.|- Tak, tu doktor Conner.
[7182][7206]Gdzie do cholery jest salowy|dla Rebecci Baker?
[7207][7233]Może, wiesz, takiego|przebudzenia potrzebowała moja matka,
[7233][7253]- jeśli chodzi o jej picie?|- Jeśli tak, to przeszło trochę za późno.
[7253][7276]Nie mów tak!
[7276][7296]- W porządku. Dobrze. Przepraszam.|- Moja matka może zostać sparaliżowana.
[7296][7325]Sandy, przed nią jeszcze długa droga.|Musisz być cierpliwa. I kto wie,
[7326][7345]może masz rację, kiedy|Rebecca przez to przejdzie...
[7346][7365]Nie wiem, czy jestem bardziej zła|na nią, czy na mnie, że myślę,
[7366][7385]- iż może się zmieni.|- To twoja rodzina.
[7386][7415]Cóż, żenisz się z jedną|z nich, więc witaj na imprezie.
[7491][7518]- Miły urlop?|- Świetny. Było świetnie.
[7518][7538]Skóra wygląda ci fantastycznie.|Musisz mi powiedzieć,
[7538][7558]- gdzie byłaś.|- Zostałam w mieście.
[7558][7578]Urlop w mieście!
[7578][7610]- Naprawdę muszę... Przepraszam.|- Pewnie, powinnam...
[7610][7633]zrobić ostateczne|sprawdzenie pacjenta.
[7633][7653]Urlop w mieście, tak?
[7653][7673]- Byłeś u mnie.|- Dzwoniłem parę razy.
[7673][7700]- Posuniesz się? Poważnie.|- Czujesz się lepiej?
[7700][7725]Z powrotem wsiadasz na konia?
[7725][7745]To dla ciebie najlepsza rzecz.
[7746][7771]Wiesz co?|Masz mnie tam, prawda?
[7771][7791]Wspieram cię. Nie, żebyś|miała o co się martwić.
[7792][7814]Pozwól się dziś|wieczorem zabrać na kolację.
[7815][7839]Żeby poświętować.
[7840][7875]Możesz mi po prostu dać|chwilę spokoju? Myję się.
[7875][7897]Racja.
[7898][7917]Zobaczymy się za chwilę.
[8092][8122]Ten facet jest nadal na rozcieńczaczach krwi.|Nikt mu nie powiedział, żeby przestać je brać.
[8122][8152]- Więc co? Operacja odwołana?|- W tej chwili tak.
[8152][8173]Rozczarowana?
[8174][8198]Tak. Oczywiście.|Po to tu wszyscy jesteśmy, prawda?
[8199][8229]Oferta kolacji nadal aktualna.
[8279][8310]Sheila McCabe|randkuje z gwiazdą rocka.
[8310][8330]Nie spodziewałeś się, co?
[8330][8350]To dokładnie to,|czego się spodziewałem.
[8350][8370]Zaczęło się to tylko|jako praca, ale...
[8392][8413]Forrest, talent jest sexy.
[8414][8430]Ludzie, dajcie swoje|rzeczy tutaj, dobrze?
[8430][8466]A co z tobą? Kiedy ty|dołączysz do rewolucji khaki?
[8467][8496]Spotkałaś mnie w dziwnym momencie,|próbuję teraz coś zdecydować.
[8496][8528]Griffin, którego znałam,|pewnie teraz skopałby ci dupsko.
[8529][8556]Mój szef mnie zabije,|ale poradzę sobie z tym później.
[8556][8579]- Jimmy, uważaj!|- Co tu się dzieje, do cholery?!
[8580][8614]- Albo teraz.|- To nie strefa zrzutu rzeczy, Conner!
[8614][8632]Twoi naćpani koledzy muszą|zagrać w Nintendo gdzie indziej.
[8632][8657]Czekają na kolegę,|który jest na Ratunkowym...
[8674][8719]- Cholibka! Czy jest nim Joey Loogan?|- Tak.
[8719][8758]- Boots Potter? Jimmy O? Scratch jest u mnie?|- Tak.
[8777][8797]Gdzie jest Forrest?
[8797][8819]Jak mówiłem, jest na Ratunkowym.
[8838][8869]Widziałem was jakieś 11 razy.
[8888][8916]Mam gitarę w biurze.|Nie odchodźcie, dobrze?
[8940][8977]Jesteś moim lekarzem, powstrzymasz|ich, żeby mnie nie obejmowali w holu?
[8978][9000]Nadal próbuję wymyśleć,|gdzie cię umieścić.
[9000][9030]- Wrócił obraz z badania kręgosłupa.|- Robi ze mnie kłamczuchę?
[9031][9051]Jest tam coś, o czym|chcesz mi powiedzieć?
[9051][9076]Myślałem, że do tej pory|Laura powinna już tu być.
[9076][9096]- Wyjechała. Przestań zwlekać.|- Twój kręgosłup jest w porządku.
[9097][9121]Dzięki Bogu! Będę mogła|znowu potrząsać złotymi lokami
[9121][9159]na parkiecie.|Od razu czuję się lepiej.
[9159][9189]Nadal nie wiem,|co dzieje się z twoimi nogami.
[9189][9208]Byłaś ostatnio chora? Zmęczona?
[9209][9228]- Nie, ale Allen...|- Jakieś egzotyczne wycieczki w tropiki?
[9229][9253]Nic bardziej egzotycznego
[9253][9281]od Denver w interesach.|Popatrz.
[9325][9358]Cicho.
[9359][9398]Nie czuję twojej dłoni.
[9424][9449]To idzie wyżej.
[9449][9481]Musimy cię przenieść|na Intensywną Terapię.
[9509][9526]I tak teraz nie potańczę.
[9591][9622]A może to myasthenia gravis?
[9623][9643]Paraliż postępuje w dół|ciała, a nie do góry.
[9643][9664]- Uszkodzenie kręgosłupa szyjnego?|- Wyszłoby na zdjęciach.
[9664][9688]- Zabrzmi jak wariactwo, ale może polio?|- Nie. Wytępione,
[9689][9710]oprócz Afganistanu,|Pakistanu i Nigerii.
[9711][9731]Ostatnim miejscem, w którym ostatnio|była twoja matka jest hotel w Denver.
[9732][9745]Dobra, a może to wścieklizna?
[9745][9763]Wiedziałaby, gdyby ją|ugryzł szop przybłęda
[9763][9783]- w ostatnich kilku miesiącach.|- Polio było lepszym pomysłem?
[9783][9817]Jak na razie najlepszym|pomysłem jest syndrom Guillaina - Barre'a.
[9818][9840]Potrzebuje kaniuli w kręgosłupie|i dożylnej immunoglobuliny.
[9840][9860]- A jeśli to nie zadziała?|- Spróbujemy czegoś innego.
[9860][9897]- Nie to miałam na myśli, tato.|- Nie gdybajmy na razie.
[9898][9932]Co, jeśli to pójdzie|jeszcze wyżej?
[9933][9952]Jeśli to pójdzie wyżej,
[9953][9977]będzie miała kłopoty z mówieniem,|przełykaniem a potem z oddychaniem.
[9978][10005]- Więc może skończyć się śmiercią.|- Zobaczmy, czy immunoglobulina pomoże.
[10005][10022]Potrzebuje kogoś,|żeby przy niej został.
[10022][10039]Nie jest pewna, czy teraz chce,|żebyście ją widzieli w takim stanie.
[10040][10055]Potrzebuje trochę pomocy, tato.|Wiesz o tym, prawda?
[10055][10078]Mamusia musi się trochę|odświeżyć, to miałeś na myśli?
[10078][10100]Tak, to miałem na myśli. Nie musisz|być taka wredna, jeśli o to chodzi.
[10103][10110]O Boże! Detoks, naprawdę?
[10111][10145]- Wiecie, jaka ona jest na trzeźwo.|- Muszę się przygotować do operacji.
[10146][10185]Griff niech idzie pierwszy.|Jest ekspertem.
[10239][10260]Mel, zaczekaj!
[10260][10280]- Zaczekaj chwilę.|- Naprawdę się muszę dostać na Ratunkowy.
[10280][10301]- Jak poszło dziś rano?|- Jak co poszło?
[10301][10329]- Twoja pierwsza operacja po powrocie.|- Anulowano ją.
[10330][10352]- Anulowałaś operację?|- O mój Boże, tato nie!
[10352][10375]Przestań się na mnie|gapić, jak na wariatkę.
[10376][10404]Pacjent miał komplikacje.|Nie ja ją anulowałam, anulowano ją.
[10404][10424]Wyszłaś z operacji|w zeszłym tygodniu.
[10425][10444]- Ponieważ byłam chora!|- Byłaś taka chora, że wyszłaś
[10445][10465]ze straszną miną, krzycząc|potem na wszystkich po pijanemu.
[10465][10497]Tato, musisz się zająć mamą.
[10514][10534]Masz rację.|Dobrze, pogadamy później.
[10570][10596]- Boli cię coś?|- Coś się tak wystroił?
[10597][10635]Miałem sprawę,|ale odwołałem to. Wody?
[10636][10657]Co? Z powodu mnie?|Co odwołałeś?
[10657][10679]Brian ma układy.|Rozmawialiśmy o tym,
[10679][10708]- jak mogę wrócić na studia medyczne.|- Nie pozwól, by cię ojciec do tego przymuszał.
[10709][10734]Chcę to zrobić!|Jak pokażę mu jak posprzątałem...
[10734][10757]Żaden wstyd być salowym.|Świat potrzebuje więcej takich ludzi.
[10757][10786]- Myślałem, że będziesz szczęśliwa.|- Cieszę się, że nie siedzisz w pierdlu.
[10786][10806]Boję się tylko trochę,|że te studia medyczne
[10806][10826]mogą cię znowu wprowadzić w nałóg,
[10826][10847]- z którego ledwo wyszedłeś.|- Byłem najlepszy w klasie.
[10847][10883]- Dopóki nie wpadłeś w nałóg.|- To był problem z narkotykami, a nie nałóg!
[10884][10919]Rozumiem. Dlatego|odwołałeś spotkanie?
[10958][10981]- Mam być dalej salowym?|- Dokładnie.
[10981][11016]Bo teraz świat bardziej|potrzebuje inteligentnych
[11016][11058]i bardzo wrażliwych salowych.|Twoja matka jest z ciebie taka dumna.
[11081][11116]Więc mówisz...
[11117][11139]że powinienem po prostu olać studia.
[11140][11159]- To mi mówisz?|- Mówię ci po prostu,
[11160][11197]że masz więcej, niż 2 wybory.
[11227][11275]Pancreaticoduodenoktomia.|Super.
[11275][11307]Widziałaś chirurga dyżurnego?|Nie powinien być pod ręką?
[11307][11328]Dyżurny chirurg.|Pewnie operuje.
[11329][11348]Mam na Ratunkowym faceta,|który prawie na pewno
[11349][11380]- ma chorobę Charcot-Marie-Tooth.|- Więc potrzebujesz biopsji nerwu.
[11380][11406]Wiem. Najnudniejsza, prosta|procedura, ale oni wyjeżdżają dzisiaj...
[11406][11426]- Zrobię to.|- Masz czas?
[11426][11451]Pohandluję z dyżurnym.
[11451][11482]- To było za łatwe, co jest?|- Po prostu powiedz "Dzięki, Mel".
[11483][11501]Dzięki, Mel.
[11530][11551]Trochę uszczypnie,|zamrożę ci ramię.
[11574][11602]Gdyby to był 1993 rok, dałabyś mi|pasek i sam bym to zrobił.
[11602][11638]Jakby był 1993 rok,|kończyłabym podstawówkę.
[11638][11675]Pacjentem jest Forrest Woods.|Biopsja nerwu
[11675][11695]powierzchniowego centralnego,|prawego nadgarstka.
[11695][11720]Podoba ci się moja|niedbała gra na gitarze?
[11720][11738]Jak wykonam swoją robotę, za parę|godzin będzie z tobą wszystko w porządku.
[11738][11748]Tak bym chciał.
[11748][11774]Nie mogę wejść na scenę bez dotknięcia|dwa razy każdego instrumentu.
[11775][11795]- Skalpel.|- Skalpel.
[11819][11846]Pewna ręka.
[11847][11866]Muszę się trząść za nas oboje.
[11866][11903]Bądź cicho, dopóki nie wytnę|ci kawałka nerwu. To ręka od strun?
[11985][12008]/- Cieszysz się dniem wolnym?|- Kuchnia jest świetna!
[12008][12028]Ten dom jest ogromny.
[12028][12052]- Dorastałeś tu.|/- Tak, tak sądzę.
[12052][12072]Zdrzemnęłaś się trochę?
[12072][12093]/Tak, właśnie wstałam.|/Nie mogę w to uwierzyć.
[12094][12132]Od 4 lat nie spałam nad ziemią.|Jak się sprawy mają?
[12133][12161]- Nie mają się, odwołałem.|/- Dlaczego?
[12180][12201]Moja matka jest|na Ratunkowym, upadła.
[12202][12222]/Nie czuje swoich nóg.|/Robią badania...
[12242][12273]- Tak, nie będzie mnie chwilę w domu.|- Wszystko w porządku?
[12273][12304]- Tak.|/- Jeśli jest coś, co mogę zrobić...
[12305][12340]- Zoe, dzięki. Muszę iść.|/- Oczywiście, idź.
[12340][12367]Ogarnę tu trochę.|Nie przejmuj się tym.
[12367][12388]- Zadzwonię potem, dobrze?|/- Tak.
[12429][12451]Jak się czujesz?
[12451][12476]Czuję się chora.|Wszyscy mnie o to pytają.
[12477][12502]Pytam jako twoja pielęgniarka.
[12502][12531]Nie jesteś moją pielęgniarką, ta ze zaspanymi|oczami nią jest, ty tylko tu wpadłaś.
[12532][12560]- Mamo...|- Punkcja rdzeniowa to cholerstwo.
[12561][12597]- Jak tam twoje nogi?|- Nieźle, jak na mój wiek.
[12597][12631]Nadal nie mogę ich ruszyć.|Chcę pogadać o kwiatach na twój ślub.
[12632][12670]- Pogadamy o tym później.|- A czemu nie teraz?
[12707][12732]Nie chcę o tym rozmawiać.|To mogą być,
[12732][12754]wiem, moje hormony.
[12755][12786]- Czuję, że coś jest nie tak.|- W porządku.
[12786][12815]Nie wiem.
[12816][12845]Pilnowałam wszystkiego,|odkąd się urodziłaś.
[12846][12883]Ubranka, oddech dziecka|i te wspaniałe blond włoski.
[12884][12905]Nie pozwól, by ten przebłysk
[12905][12931]śmiertelności cię przestraszył.
[12931][12964]Jesteś w ciąży.
[12964][12990]Pomyśl o życiu.
[12990][13024]Mamo?
[13024][13059]Dr Tuttle!
[13059][13093]- Co się stało?|- Paraliż musiał dotrzeć do jej płuc.
[13094][13119]- Potrzebny wózek reanimacyjny!|- Już jedzie.
[13119][13156]Za dużo się rusza,|jak na paraliż.
[13156][13184]Zestaw do tracheotomi.
[13184][13206]Dobra, zamieńmy się, Sandy.
[13207][13234]Panno Baker?|Panno Baker, otworzę pani usta
[13234][13255]i sprawdzę drogi|oddechowe, dobrze?
[13256][13275]Robi się czerwona.|Jej ramiona i szyja...
[13276][13297]Kiedy zaczęłaś|podawać immunoglobulinę?
[13297][13313]Teraz. Szok anafilaktyczny?
[13314][13333]Sandy, 5 jednostek epinefryny.
[13334][13372]- To reakcja na lek.|- Nie mogę znaleźć zestawów!
[13373][13393]Zrób to ręcznie.|Chodź, Conner!
[13394][13429]- Ledwo oddycha.|- Już, mamo.
[13430][13454]- Już to robię.|- Wiem, że to bardzo trudne,
[13455][13472]ale zachowaj spokój|i leż spokojnie.
[13473][13515]- Mam 5 jednostek.|- Dziękuję.
[13515][13540]- Trzymaj ją nieruchomo! Już.|- Wszystko będzie dobrze.
[13541][13572]- Lekkie ukłucie.|- Przeżyjesz to, w porządku.
[13573][13592]Już, już.
[13593][13612]- Oddychaj, mamo.|- Tak.
[13613][13631]- Oddychaj, mamo.|- Tak.
[13631][13667]Tak.
[13668][13689]Tak.
[13689][13714]To jest najważniejsze.
[13958][13983]Co? Mówiłaś, że wszystko|z nią w porządku.
[13983][14008]Prawie ją straciliśmy.|Ja ją prawie straciłam.
[14008][14028]- Ale tak się nie stało.|- Ale ja prawie...
[14028][14055]Odpuść trochę.|System zadziałał.
[14055][14083]O Boże, co za dzień!|Wszystko się skupiło!
[14105][14135]Moja matka chce tylko zobaczyć,|jak jej córka wychodzi za mąż.
[14136][14161]Mówiła mi o oddechu dziecka|we włosach. To dziwne.
[14161][14180]- Sandy...|- A jeśli umrze, nie będzie...
[14180][14202]nawet tego nie otrzyma,
[14202][14223]nie potrzyma swojego wnuka...
[14223][14260]Wszystko będzie dobrze. Cokolwiek się|stanie, przejdziemy przez to.
[14260][14289]Tak będzie.
[14290][14310]W porządku.
[14311][14339]Muszę wracać.
[14340][14360]Ja też.
[14397][14425]Na więcej cię nie stać?
[14425][14442]Na prawdę nie powinieneś|tego grać. Gdzie...
[14443][14474]- Loogan mi to przeszmuglowała.|- Inni pacjenci... Za głośno!
[14474][14509]Ptaszki ćwierkają, że mamusia umiera, a ty|tylko potrafisz powiedzieć "Przejdziemy przez to".
[14509][14547]- Rezultaty biopsji będą niedługo. Wtedy zobaczymy...|- Możesz się dziś ożenić.
[14547][14582]Racja. Mamy gości. Mojej rodziny|nawet jeszcze nie ma w mieście...
[14582][14612]Więc odnowisz śluby później!|Czasami lepiej pójść na żywioł.
[14612][14636]Uniwersalny Kościół Zbawienia.
[14637][14659]Założony w kafejce internetowej
[14659][14677]15 lat temu w Moose Jaw.
[14678][14705]Mogę dać wam ślub.
[14788][14817]Nietolerancja immunoglobuliny.|Twoja matka ma szczęście, że Sandy tam była.
[14818][14837]Jak będziemy leczyć Guillain-Barré?
[14838][14857]- Nie będziemy.|- Nie możemy nic nie robić.
[14858][14892]To nie Guillain-Barré. Paraliż postępuje|za szybko, strasznie szybko.
[14893][14913]- Więc nic nie mamy.|- Mój zespól nadal szuka.
[14913][14933]- W międzyczasie...|- Ja pójdę. Moja kolej.
[14934][14960]Nie. Daj najpierw mi pół|godziny z nią, dobrze?
[14961][14989]Dobrze. W porządku.
[15069][15098]- Słyszałem, że prawie cię straciliśmy.|- Chciałbyś.
[15099][15118]Nie, straciłem cię już dawno.
[15119][15140]Nie straciłeś mnie.|Nie zapodziałam się.
[15140][15160]Po prostu odeszłam.|To różnica.
[15160][15202]- To to samo. Pewnego dnia cię nie było.|- Melancholia, doktorze Conner.
[15203][15222]Nie musisz pokrzepiać pacjentki.
[15223][15251]Chcesz, żebym powiadomił Laurę?
[15251][15279]Naprawdę wiesz,|jaki zły temat poruszyć.
[15295][15334]Przepraszam. Myślałem,|że nadal jesteście razem.
[15334][15356]Nie. Nadszedł czas,|że musiałam odejść.
[15356][15382]Pewnie dobrze się stało.|Wyglądasz teraz strasznie.
[15382][15417]- Poważnie, straszny jesteś w pocieszaniu.|- Ale wiem, czego potrzebujesz.
[15484][15504]Czy to ten dobry|towar z twojego biura?
[15505][15536]Pomyśl o czymś jeszcze,|pomimo tego, że ci się ręce trzęsą.
[15537][15561]Jesteś królem.
[15638][15658]Dlaczego cię w ogóle opuściłam?
[15658][15681]Pewnie nie miałem|właściwego wyposażenia.
[15681][15703]Ale miałeś właściwe|podejście do roboty.
[15704][15722]Dało nam to trójkę dzieci.
[15723][15744]Trójkę pięknych dzieci.
[15784][15812]Za twoje wyposażenie.
[15833][15856]Nie czułeś się nigdy jak w więzieniu,|będąc uwięziony w autobusie
[15857][15879]- z tymi ludźmi?|- Żadnej prywatności,
[15879][15911]smrodek, ale to najlepsza fucha.
[15911][15931]Ile koncertów przetrwałaś?
[15931][15958]Ponad 40. Forrest|właśnie wydał piosenkę
[15958][15997]na trailer do hitu filmowego,|więc tłum był wielki.
[15997][16025]Chyba was zabiję!
[16025][16045]Przepraszam, Sheels.
[16045][16086]Jeśli tu będzie choć rysa,|zastawię wasze instrumenty.
[16087][16103]Wygłupiamy się,|bo strasznie tu nudno.
[16103][16121]Nikt was tu nie trzyma.
[16185][16220]O nie! To dla Forresta i dla mnie.
[16221][16243]Nie mówiliśmy,|jak tu jest nudno?
[16243][16261]- Tak.|- Jesteśmy zespołem.
[16261][16280]W porządku.
[16280][16307]Dawaj.
[16307][16343]- Nadchodzi.|- Dzięki.
[16344][16368]Banda szakali.|Żadnych manier.
[16368][16395]Możesz to schować?|Ukryj to trochę, proszę.
[16395][16410]Częstuj się.
[16410][16430]W porządku.|Z powrotem jest spoko.
[16735][16767]Nie śpię. Będziesz|musiała ze mną pogadać.
[16767][16789]Dobrze. Po to tu jestem.
[16790][16818]- Wzięłaś w pracy tydzień wolnego.|- Masz co jeść?
[16818][16839]- Mogą ci coś przynieść...|- Byłaś chora? Nigdy nie jesteś.
[16839][16845]Wakacje w domu. To wszystko.
[16845][16868]Proszę cię.|Co za porąbane słowo.
[16869][16899]- Pójdę do kafejki, przyniosę ci przekąskę.|- Chyba że tam sprzedają piwo,
[16899][16915]- inaczej nie jestem zainteresowana.|- Mamo.
[16916][16951]Możesz mi wszystko powiedzieć|Melissa, wezmę twoje sekrety
[16951][16969]- do mojego bliskiego grobu.|- Przestań.
[16969][16990]- Proszę, przestań.|- Twój ojciec mi powiedział,
[16990][17012]że wyszłaś z operacji|nieźle wkurzona
[17012][17033]a potem go o to obwiniłaś.
[17057][17080]Powiedział, że nie jestem|urodzonym chirurgiem.
[17080][17098]- Nie jesteś.|- Dobra, idę stąd.
[17098][17109]Wiesz to. Każdy to wie.
[17109][17129]Jest tu matka potrzebująca|opieki, idę po żarcie.
[17129][17141]Siadaj!
[17195][17223]Ręka mi się zatrzęsła
[17223][17243]- w czasie operacji.|- Ponieważ usłyszałaś,
[17243][17267]jak twój ojciec powiedział,|że nie jesteś urodzonym chirurgiem.
[17268][17301]- Wiem. Brzmi to całkowicie...|- Miałaś atak lęku, kochanie.
[17301][17328]Miewasz je.|Długo go nie miałam.
[17329][17359]Kto był na sali podczas operacji?
[17360][17383]- Nie jesteś moim psychiatrą!|- Kto był na sali podczas operacji?
[17384][17406]Dr Kitleman ze szpitala|Johna Hopkinsa.
[17406][17420]Który wcześniej sądził,|że jesteś perfekcyjna. Kto jeszcze?
[17420][17433]Pielęgniarki i pacjent.
[17433][17460]One są nikim, ona była|nieprzytomna, kto jeszcze?
[17478][17498]- Jerry, anestezjolog.|- Spotykasz się z nim?
[17499][17516]Ręka mi się nie zatrzęsła|z powodu Jerry'ego!
[17516][17545]- Czujesz przed nim respekt?|- Ponieważ go lubię!
[17545][17569]Chciałaś, by myślał, że jesteś|perfekcyjna, a kiedy chcesz
[17569][17604]żeby ktoś myślał, że jesteś|perfekcyjna, to próbujesz taka być.
[17605][17626]Próbujesz wszystko robić idealnie.
[17627][17646]Wszystko kontrolować.|Ale nie potrafisz tego,
[17646][17678]bo nie jesteś perfekcyjna|dlatego ręce ci się trzęsą.
[17680][17705]Dlatego ręce mi się trzęsą?
[17713][17738]To była suma wszystkiego.
[17739][17759]Twojego ojca, tego Jerry'ego,|ale to nie ich wina.
[17759][17786]- Wiem!|- Twoja też nie!
[17825][17853]Kto chce nieperfekcyjnego chirurga?
[17854][17880]Nikt, ale każdy pacjent takiego ma.
[18015][18040]Fajnie jest.
[18081][18101]Hej, doktorku,|cieszę się, że tu jesteś.
[18101][18130]Posłuchaj, doceniam twój|wysiłek, ale Rochester wzywa.
[18130][18147]Usiądź.
[18147][18168]Co to jest? Rak oka?
[18168][18189]Coś się ze mną dzieje?
[18189][18208]Potwierdziliśmy na|podstawie DNA z biopsji,
[18209][18232]że chorujesz na chorobę|Charcot-Marie-Tooth.
[18232][18265]- Z moimi zębami wszystko w porządku.|- CMT atakuje
[18265][18306]nerwy peryferyjne. Twoje nogi|i biodra. To tłumaczy niezwykłą postawę.
[18307][18316]Nigdy mnie to nie powstrzymywało|od tańczenia.
[18316][18340]Ale są różne odmiany tej choroby.
[18341][18372]Twoja atakuje nerwy,|związane z widzeniem.
[18401][18420]W porządku.
[18420][18449]Ray Charles, Willie McTell.|Stevie Wonder,
[18449][18470]- to ich nie powstrzymało.|- Chcę ci zrobić
[18470][18503]tomografię, bo często,|gdy CMT atakuje oczy,
[18504][18537]może również poważnie|uszkodzić nerw przedsionkowy.
[18538][18564]Nazwa dla tych, którzy|nie kończyli studiów?
[18564][18584]Twoje uszy.
[18584][18616]Naprawdę mi przykro,|ale istnieje poważna szansa,
[18616][18644]że możesz całkowicie|stracić słuch.
[18699][18736]Nie mogę być w środku tego bałaganu.|Szczególnie tutaj. Pracuję tu.
[18737][18756]Może potrzebujesz środowiska pracy
[18757][18777]troszkę bardziej|otwartego na rekreację.
[18777][18808]Nie osądzam, po prostu|próbuję pozostać trzeźwy.
[18809][18840]Więc to ubranko pasuje|ci bardziej, niż sądziłeś.
[18841][18865]Jak ci mówiłem, próbuję|sobie wszystko rozkminić.
[18865][18885]Nie, jest dobrze. Poważnie.
[18885][18907]Właściwie to potrzebujemy|na trasie gościa takiego jak ty.
[18908][18926]Wziąłem jakieś|3 lekcje na pianinie.
[18927][18956]Nie, Forrest wylał menadżera.|Był ciągle zjarany
[18957][18981]- i stracił naszą kasę na koszulki.|- Mam pracę.
[18981][19001]Oferuję ci lepszą!
[19002][19030]Jak prywatny kierowca,|ale z naszą kasą.
[19031][19070]Każdej nocy nowe miasto,|żadnych zobowiązań,
[19070][19090]oprócz fuchy.
[19091][19113]I uwierz mi...
[19113][19151]zamoczysz każdej nocy.
[19190][19230]- Czy ty i Forrest...|- Na wyłączność? Tak.
[19230][19264]Nie, oczywiście. Co?|To nie lata 70-te.
[19265][19302]- Chciałam ci tylko pokazać.|- Uwierz mi,
[19303][19331]2  lata temu złapałabyś mnie na gadkę|"Potrzebujemy menadżera".
[19331][19349]Więc pomyśl o tym.
[19350][19371]Pomyślę.
[19371][19391]Naprawdę, trzymaj to
[19391][19410]ode mnie z daleka.
[19410][19436]Dobrze.
[19526][19545]Jesteś jak wysoki,|przystojny, super słodki
[19546][19580]striptizer Tom.
[19580][19602]Dzięki? I tak nie jest.
[19602][19624]Nie powinieneś sprawdzać|notowań akcji na komórce?
[19625][19654]- Notowania nie mają tak nieskazitelnej cery.|- Musisz z tym skończyć.
[19655][19674]Musisz przestać być tak czarujący.
[19675][19712]Pracuję tu od lat. Jesteś pierwszym|chirurgiem, który nie docenia uwagi.
[19712][19739]Im bardziej się na mnie patrzysz,
[19739][19763]tym mniej będzie ci się|podobało, co zobaczysz.
[19763][19790]Zaufaj mi, kiedy ci powiem,
[19790][19817]- że jest wprost przeciwnie.|- To niesprawiedliwe.
[19817][19856]To i tamto na sali|musi być rozdzielone.
[19856][19880]Dobrze w takim razie.
[19881][19900]Rezygnuję.
[19938][19958]Jerry, nie to miałam...
[19959][19979]Nie! Nie, nie.|Wypiszę się sam.
[19979][20000]Z twoich operacji.
[20021][20040]Świetnie! Powinnam|wracać do mojej matki,
[20041][20067]ale to świetnie.
[20150][20183]Widzimy się później.
[20261][20289]Przynajmniej się zatrzymało.
[20290][20311]Jest jak zegar słoneczny.
[20352][20372]Co do tego wcześniej...
[20372][20392]Wiem, że nie możesz|sobie sama pomóc.
[20392][20430]Mało brakpwało, a przerwałbym|trzeźwość. Przed chwilą.
[20431][20463]- Ale nie zrobiłeś tego.|- Myślałem o tym.
[20510][20540]- Kocham cię.|- Nie rozczulaj się nade mną, mamo.
[20540][20571]- Nie bierze mnie to.|- Griffin, jesteśmy uzależnieni.
[20572][20592]Zawsze będzie mnóstwo "prawie".
[20592][20627]Byłem czysty od miesięcy.
[20628][20650]I nagle dzisiaj, ja...
[20651][20678]Może to dlatego,|że ty jesteś chora.
[20679][20701]Może jest to połączone|z tym, jak odeszłaś.
[20701][20720]Brałeś tabletki, jak odeszłam?
[20721][20733]- Miałem 12 lat.|- Więc nie.
[20733][20751]To o co tu chodzi?
[20751][20783]Zaczęłam pić|w wieku 14 lat, Griffin.
[20784][20803]Wiem rzeczy o nałogu,
[20804][20828]których ty nie wiesz.
[20829][20860]Teraz nie pamiętam żadnej z nich.
[20884][20906]Zrobisz teraz coś dla mnie?
[20906][20941]Nie załatwię ci wódy.
[20941][20981]Posiedzisz ze mną,|jak się zdrzemnę?
[20981][21011]Tak. Tak.
[21012][21031]Oczywiście, mamo.
[21032][21053]Dziękuję.
[21084][21124]W głębi serca jesteś kochany.
[21146][21152]Dziś?!
[21152][21180]Masz tu sukienkę, chcesz ją|założyć, dlaczego nie?
[21181][21202]- Kto da nam...|- Mam oficjela i wszystko.
[21202][21214]A co z twoją rodziną?|Naszymi wszystkimi planami?
[21214][21248]Czasami trzeba pójść na żywioł.
[21248][21256]- Nie czekać?|- Nie.
[21256][21268]- Zanurkować?|- Tak.
[21268][21292]- Zrobimy to dziś?|- Zrobimy to dla twojej mamy.
[21292][21320]W porządku.
[21320][21340]Daj mi 15 minut.
[21380][21405]Nie mogę uwierzyć, jaki to|banał, samotne umieranie.
[21406][21426]Nie jesteś sama i nie umierasz.
[21426][21463]Odepchnęłam cię,|tak jak odepchnęłam Laurę.
[21464][21488]- Ale to ty ją zostawiłaś.|- Allen, dorośnij.
[21489][21509]Kłamałam. Miała dość mojego picia
[21509][21529]i uciekła do Denver z inną kobietą.
[21529][21550]Dlaczego nam nie|powiedziałaś o Laurze?
[21551][21571]Ponieważ to było żenujące,
[21571][21592]taka karma
[21592][21615]- i było takie żałosne.|- A twoja biznesowa wycieczka
[21615][21640]do Denver?
[21640][21662]Ścigałam ją tam,
[21662][21683]całą drogę na kamping.|Możesz w to uwierzyć?
[21683][21719]Ja, spacerująca na|kampingu w szpilkach?
[21719][21757]- O mój Boże!|- Więc nie byłaś w hotelu.
[21758][21780]Byłaś na tym kampingu. W dziczy.
[21781][21800]Tak, to było bardzo głupie.
[21801][21826]- Nie, nie o to mi chodzi.|- A o co?
[21826][21862]Chyba wiem,|co jest z tobą nie tak.
[21954][21982]Nie powinieneś na mnie|patrzeć, to przynosi pecha.
[21983][22002]Pech raczej nie ma tu|dla siebie miejsca.
[22003][22034]Kochanie, wyglądasz zjawiskowo.
[22062][22100]Będę ostatnim mężczyzną,|który pocałował cię jako pannę.
[22120][22138]Byłbym niedbały, gdybym|trochę nie zwolnił spraw
[22139][22159]i nie zadał wam pytań,
[22159][22181]które uchronią mnie przed|3 latami pierdla w Michigan.
[22182][22205]Zaczynaj.
[22205][22242]Pierwsze pytanie. Dzieci. Brzmi fajnie,|ale przestaje tak brzmieć, jak je już macie.
[22243][22261]- Definitywnie.|- Bez wątpienia.
[22261][22295]Wygląda na to, że ten koń|opuścił już przysłowiową stajnię.
[22296][22318]- Racja. Kto będzie rządził pieniędzmi?|- My.
[22318][22335]Kto zaczyna kłótnie?
[22335][22341]- On.|- Ona.
[22341][22366]- Kto je zakończy?|- Przeważnie same wygasają.
[22367][22389]To raczej nie jest|dokładna recepta
[22390][22410]na seks na zgodę.
[22411][22447]Jak się widzicie za 30 lat?
[22448][22475]Za 20 lat?
[22475][22499]Usłyszę za 15?
[22512][22528]Jesteś pewny,|że chcesz to zrobić?
[22529][22563]Masz na myśli ożenek|tutaj, czy w ogóle?
[22564][22594]Nie, teraz, oczywiście, że teraz.|Oczywiście bierzemy ślub.
[22595][22618]W porządku, dobrze. Dziś, czy w|dzień, który planowaliśmy...
[22618][22638]To nie ma znaczenia,|dopóki to się stanie.
[22638][22658]- Dobrze. Co z twoją matką?|- Racja. Tak. Powinniśmy to zrobić dla mojej mamy.
[22658][22678]- Tak. Jestem gotowy, jeśli ty też.|- Może powinniście iść na drinka?
[22678][22712]Nie. Musimy tam iść.
[22712][22728]Paraliż odkleszczowy.
[22728][22749]Małe skurwysynki.
[22749][22768]Na północy jeszcze|nie są takie złe,
[22769][22787]ale w Kolorado, są wredne.
[22814][22837]Pomyśleliśmy, że zrobimy to teraz.
[22837][22857]- W razie, gdybym miała umrzeć?|- Jeśli nie masz nic przeciwko.
[22857][22887]Cudownie, ale może najpierw załatwimy|sprawę tego paraliżu odkleszczowego?
[22887][22918]- Dobry pomysł, Sandy.|- Powinienem był o tym pomyśleć,
[22918][22941]Becca, ale twoja wersja|ekstremalności zwykle oznacza
[22941][22960]- 3-gwiazdkowy hotel.|- Teraz widzisz, dlaczego.
[22960][22992]Popieram cię tu, mamo.
[22992][23017]Znalazłem. Dajcie mi pęsetę.
[23017][23047]- Wyciągnij to, proszę.|- Jeśli mam rację,
[23047][23067]powinnaś lada chwila|poruszać palcami u nóg.
[23067][23087]- To wygląda na magię.|- Nie, to szaleństwo.
[23087][23108]Może być prawie|natychmiastowa reakcja.
[23109][23147]Tak, mam go.
[23239][23274]- Jeszcze nic.|- Dalej, mamo.
[23274][23326]- Spróbuj nimi ruszyć.|- Próbuję.
[23327][23355]Próbuję.
[23398][23423]- Dalej, mamo.|- Musimy być cierpliwi.
[23423][23453]Nie. Nie musimy.
[23453][23477]Jest.
[23478][23504]- Ruszają się?|- Tak!
[23504][23526]Ruszają się!
[23567][23603]Wszystko z nią w porządku,|wejdźcie, wejdźcie.
[23625][23651]Sandy, kochanie,|czy to twoja suknia?
[23652][23686]Nie róbmy tego dziś,|musimy pójść na zakupy.
[23687][23706]- Mamo!|- W porządku. Myślę, że nie stracimy
[23707][23728]- terminu w ratuszu.|- Pójdzie jak zwykle.
[23729][23746]Choć nie do końca jestem pewny,|czy to legalne.
[23746][23752]Kto to jest?
[23795][23820]WYJEŻDŻAMY.|CHODŹ SIĘ POŻEGNAĆ.
[23843][23863]Zasięgniemy drugiej opinii.|Zapytaj eksperta.
[23863][23883]Nie ma potrzeby.
[23883][23920]Potwierdzili to tymi|swoimi maszynami i nauką.
[23921][23937]Co jeśli przeniesiemy|nagrania poza scenę?
[23938][23962]To nie magiczny eliksir,|przyjacielu.
[23962][23983]Za rok w tym czasie,
[23984][24013]będę całkowicie uziemiony.
[24014][24033]Rozwali mi mózg,|będę tragicznie głuchy.
[24034][24068]A tak i ślepy.
[24120][24141]Coś wymyślimy.
[24141][24165]Tak, tak, zawsze to robimy.
[24182][24217]Może weźmiemy|automat do pinballa.
[24217][24252]Nie rozśmieszaj mnie.|Próbuję być smutna.
[24253][24275]Chyba odwołam resztę terminów.
[24275][24307]O czym ty mówisz?!|Jeszcze niczego nie kończę.
[24328][24356]Nazwiemy to|Pożegnalna Trasa Helen Keller.
[24356][24382]No co, będzie świetnie.
[24383][24417]Dawajcie!
[24482][24506]I co teraz?
[24507][24532]Nie wiem.
[24532][24558]Mamy dziś koncert.|Do tego momentu mam plany.
[24559][24578]A ty i Forrest?
[24579][24604]Będzie potrzebował|sporo pomocy, wiesz?
[24604][24632]Nie wiem.|Nie jestem pielęgniarką.
[24632][24655]Mogę się rozejrzeć za paroma|możliwościami dla niego.
[24655][24685]Autobus odjeżdża za 20 minut.|Jedziesz?
[24685][24725]Nie. Dobrze cię było|znowu zobaczyć, Sheila.
[24739][24778]Tak. Ciebie też.
[24990][25030]Melissa, słyszałem, że przehandlowałaś|dziś znowu dużą operację,
[25031][25053]więc znowu muszę cię zapytać,|wszystko z tobą w porządku?
[25054][25081]Tato, to nie była twoja wina.
[25082][25105]Dobrze wiedzieć, ale nie|odpowiedziałaś na pytanie.
[25106][25135]Zostawmy to do wieczora.
[25164][25201]/To było dziwne,|/być w domu twojego ojca.
[25202][25216]/- Dlaczego?|/- Nie wiem.
[25217][25237]Rodzina.
[25238][25259]Moja mama może być chora,|a ja nie mogę z nią być.
[25259][25279]Może umrzeć, a ja|nawet nie będę wiedziała.
[25279][25299]Kiedy ostatni raz ją widziałaś?
[25299][25325]Miałam 5 lat, gdy służby|społeczne zabrały mnie stamtąd.
[25326][25351]"Nie nadający się do rodzicielstwa".
[25352][25371]Może powinnaś ich poszukać.
[25372][25399]Nie, nie.|Nie jest mi to potrzebne.
[25399][25430]- Zimno.|- Zamarzam.
[25430][25450]- Gdzie idziemy?|- Za rogiem jest całodobowa kafejka.
[25470][25491]Bekon, jajka, kiełbaski, szynka,
[25492][25520]ziemniaki z cebulą, naleśniki...
[25520][25540]gorąca kawa.
[25541][25563]Głodny?
[25563][25584]Umieram z głodu.
[25668][25702]Za parę godzin pozbędziesz się|mnie na dobre.
[25703][25740]Pewnie znajdziesz sposób,|żeby mnie pozwać nawet zza grobu.
[25741][25773]Więc podsumowując...
[25774][25804]naszej najstarszej córce odbiło|i wychodzi za mąż za sztywniaka,
[25804][25835]nasza najmłodsza jest zwinięta w środku|mocniej, niż miedziany przewód,
[25835][25861]a nasz jedyny syn unika życia,
[25862][25886]ukrywając się w szpitalnej piwnicy.
[25887][25916]Jedna wielka szczęśliwa rodzina.
[25936][25953]Dziękuję.
[25953][25989]Tylko robiłem swoje.
[25989][26012]- Nie, za nich.|- Tak.
[26012][26033]Tak.
[26033][26057]Nie ma za co.