[0][16]/Poprzednio w Witches of East End...
[16][38]- Twj brat dosta dzisiaj prac w barze.|- Co?
[38][52]Ju raz byem zarczony.
[52][71]Killian spa z ni|trzy miesice przed naszym lubem,
[71][90]i waciwie to by ostatni raz,|kiedy go widziaem.
[90][124]Joanna Beauchamp? Jak moesz|tu siedzie, jakby nic si nie stao?
[124][140]Patrzyam jak zabijasz mi ma.
[140][167]- Zamknij si.|- Co si jej stao?
[216][239]Kim jest zmiennoksztatny?
[240][273]Prbuj si dowiedzie kto zginie,|przez kltw, ktr uwolnia.
[510][523]Co tam?
[523][548]Dzisiaj jest pogrzeb Adama.
[556][569]Wiem.
[569][592]Pomylaam, e moe|pjd z tob?
[593][623]Wiem ile dla ciebie znaczy i...
[623][653]- prawdopodobnie si obwiniasz.|- Jest w porzdku.
[653][683]Jestem w porzdku.|Nie id na pogrzeb.
[683][699]Co masz na myli?|Dlaczego?
[703][741]Kochaam Adama,|gdyby tak nie byo, nie umarby.
[741][767]Ingrid... to nie twoja wina.
[767][809]Nie bylimy razem dugo,|a nie chc by opakujc wdow.
[809][837]Jego pogrzeb powinien by dla rodziny.
[837][859]Nie czuabym si dobrze.
[887][917]To moe zrobimy co|ku jego pamici:
[917][940]may rytua eby si poegna.
[940][976]Nie trzeba, Wendy.|Chc by teraz sama.
[977][1010]To nie wstyd dawa si pociesza ludziom,|ktrzy ci kochaj.
[1011][1037]Po prostu pozwl mi|samej sobie poradzi.
[1042][1064]Prosz, Wendy?
[1301][1332]Tumaczenie: Monia, Katie, AriHanna, Kipierek, Madii|Korekta: MoNiKa
[1333][1363]Lubi to:|http://www.facebook.com/DreamTeamNapisy
[1366][1396]Zapiera dech w piersi,|nie uwaasz?
[1396][1424]Jest pikna. Nie mog uwierzy,|e j znaleli.
[1424][1450]- Co si dzieje?|- Id std.
[1450][1468]To przynosi pecha,|kiedy widzisz sukni przed lubem.
[1468][1481]Masz sukni?
[1481][1521]Jaki robotnik znalaz najpikniejsz,|star sukni lubn,
[1521][1540]kiedy pracowali|nad wschodnim skrzydem.
[1540][1568]Nie mog uwierzy,|e bd mieszkaa w domu ze skrzydami.
[1568][1598]Sukienka jest idealna.|O wiele lepsza
[1598][1632]od tej tandety, ktr Elyse|miaa zamiar woy na pierwszy lub Dasha.
[1632][1671]Mam duo do zrobienia.|Do zobaczenia, kochani.
[1680][1693]Bardzo przepraszam.
[1693][1729]W porzdku. Wierz lub nie,|ale robimy postpy, chocia
[1729][1757]nigdy nie przegapi okazji, eby mi|przypomnie, e ju raz bye zarczony.
[1757][1782]Moe dlatego, e jest szczliwa,|e teraz jestem z tob.
[1782][1814]Myl, e byaby szczliwsza,|gdyby barmanka nie wprowadzaa si do jej domu.
[1814][1852]Ale przykro mi,|nigdzie si nie wybieram.
[1853][1880]Mam nadziej.
[1886][1929]- A teraz spadaj std.|- W porzdku.
[2007][2028]To jest pikne.
[2033][2055]Musimy by w sdzie za 10 minut.|Chodmy.
[2055][2074]To takie surrealistyczne.
[2074][2097]Jestem oskarona o morderstwo,|ktrego nie popeniam,
[2097][2125]a popeniam morderstwo,|o ktrym nikt nie wie.
[2125][2149]Zrobia, co musiaa.|Uya swojej mocy.
[2149][2179]Stana w obronie rodziny.|Bya najlepsz wersj siebie.
[2179][2201]Patrzenie na to|tylko sprawio, e kocham ci bardziej.
[2205][2230]Ile z tego, co do mnie mwisz|to kamstwa?
[2230][2250]A ile jest szczere?
[2250][2285]Dlaczego miabym kama? Serio?|To nie dziaao przez 200 lat..
[2285][2317]Nie przejmowabym si,|gdyby to nie bya prawda.
[2335][2353]Dzikuj, Harrison.
[2367][2399]W porzdku, chodmy.
[2456][2502]Hej, Ingrid. To ja. Znowu.|Sprawdzam co u ciebie.
[2502][2520]Wiem, e mwia,|e chcesz by sama,
[2520][2544]ale chc eby wiedziaa,|e myl o tobie.
[2544][2572]Zadzwo jak bdziesz mnie potrzebowaa.|Kocham ci.
[2572][2613]Czuj, jak rozbierasz mnie wzrokiem.
[2613][2642]Nie , ja ci wrcz ubieraam
[2643][2668]w rkawiczkach ochronnych.
[2669][2681]Bezpieczestwo najwaniejsze.
[2682][2701]Podoba mi si,|e dbasz o moje bezpieczestwo.
[2702][2725]Nie bardziej ni o bezpieczestwo|innych pracownikw.
[2725][2754]Ale jeste tu w wolny dzie,|co musi znaczy, e tsknia.
[2754][2775]Albo, e jest dzie wypaty.|Gdzie jest Roger?
[2775][2799]- Jeszcze go nie ma.|- Zaczekam.
[2882][2903]Poda ci drinka?
[2913][2935]Nie. Dzikuj.
[2939][2958]Waciwie...
[2958][2986]Ty i barman,|jestecie...?
[2986][3016]Nie.|Jestem zarczona z jego bratem.
[3026][3082]Chyba gust Dasha si zmieni.
[3098][3121]Przepraszam.|Kim jeste?
[3121][3165]Jestem Elyse.|Te byam zarczona z Dashem.
[3195][3217]Tylko artuj.
[3217][3252]Czuj jakbym nie jad wieki.
[3252][3283]Powinienem umiera z godu,|ale waciwie nie jestem godny.
[3283][3329]- Ktra jest godzina?|- Okoo poudnia?
[3329][3353]Nie mog znale telefonu.
[3354][3384]- Idziesz gdzie?|- Niestety tak.
[3385][3408]Musz wrci do pracy.
[3409][3440]- Wziem ostatnie trzy dni wolne.|- Wic we kolejny.
[3440][3452]Ja tak robi.
[3513][3538]Dziwne, e to si dzieje.
[3538][3563]Jestemy elektryzujcym poczeniem.
[3569][3589]Nie mam co do tego wtpliwoci.
[3601][3650]Pani Thatcher, czy moe nam pani opowiedzie|o nocy, kiedy zabito pani ma,
[3651][3665]tak jak pani to zapamitaa?
[3666][3695]Bylimy w parku,
[3695][3715]spacerowalimy z psem.
[3716][3739]Byo ciemno.
[3748][3762]I...
[3801][3835]Waciwie nie pamitam,|co si stao.
[3845][3879]Pani Thatcher, daa pani|policji szczegowy opis.
[3879][3895]Moe sobie pani przypomnie...
[3895][3918]Wysoki Sdzie,|doceniam pomoc strony oskarajcej,
[3918][3945]ale gdybym sdzi, e jest zdolny|do obrony,
[3945][3961]ju bym go zatrudni.
[3961][3993]To jest moment obrony.|Prosz nie przerywa ponownie.
[4004][4020]Dzikuj, Wysoki Sdzie.
[4032][4050]Dla jasnoci, pani Thatcher,
[4050][4090]czy moe pani w stu procentach|zidentyfikowa morderc ma?
[4093][4111]Nie jestem pewna.
[4111][4140]Byo ciemno.|I mglicie.
[4140][4172]Syszaam wiele krzykw...
[4193][4237]ale nie widziaam,|kto zabi mojego ma.
[4456][4490]Moesz tu zosta.
[4495][4525]Obiecuj, e nikt nie oczekuje,|e si pojawisz dzisiaj w pracy.
[4525][4546]Wydaje mi si, e jednak tak.
[4550][4581]Posuchaj, te ostatnie kilka dni...
[4584][4608]byy jednymi z najlepszych w moim yciu.
[4612][4669]Ale musz wrci do normalnego ycia.
[4713][4750]Otwrz swj umys i wysuchaj mnie.
[4765][4802]Nikt nie oczekuje od ciebie,|e zjawisz si dzi w pracy.
[4802][4830]Poniewa wszyscy s na twoim pogrzebie.
[4867][4907]Masz dziwne poczucie humoru.
[4907][4942]Przypomnij sobie,|co wydarzyo si kilka dni temu...
[4942][4966]W szpitalu.
[4966][4991]Zemdlae.
[4991][5015]Miae ttniaka.
[5036][5057]Umare.
[5131][5158]Przecie jestem tutaj.
[5159][5183]Nie mog by martwy.
[5183][5210]Jestem...
[5255][5305]Owszem, jeste tutaj, ale|bardziej jako wiadoma dusza ni...
[5306][5331]osoba z krwi i koci.
[5331][5354]Serio? Widz tu|cakiem duo krwi, Ingrid.
[5354][5377]Spokojnie.|Wiem co widzisz.
[5378][5397]To cakiem normalny proces.
[5397][5415]Jaki proces?|O czym ty mwisz?
[5415][5464]Wkraczasz w now rzeczywisto.|Czytaam o tym. Mog to naprawi.
[5599][5621]Ju.
[5634][5655]- Kim jeste do diaba?|- Adam...
[5668][5692]Nie zbliaj si do mnie.
[5787][5817]Dash, to ja...|wiem, e jeste zajty w szpitalu,
[5817][5844]a ja dzwoni ju 9 raz,|ale prosz oddzwo.
[5844][5865]Na prawd musz z tob porozmawia.
[5889][5904]Co o tym sdzisz?
[5905][5936]- Co?|- Skd masz t sukienk?
[5947][5959]Ingrid!
[5973][5989]Pewien pracownik znalaz j|w Fair Haven.
[6000][6017]Mj Boe...
[6017][6038]Dlaczego to zrobia?|Podobaa mi si!
[6038][6058]- Naleaa do twojej siostry.|- Ingrid?!
[6058][6087]Dawno temu wychodzia za m.|Nie chc o tym rozmawia.
[6087][6108]Mj Boe.|Prosz o wiksze wyjanienie.
[6108][6127]Ta suknia ma z karm.
[6127][6166]Szalona rodzina.
[6166][6200]Co si stao?|Twoja aura wypenia cay dom.
[6200][6239]wiruj.|Wrcia bya narzeczona Dasha.
[6239][6268]Martwisz si o ni i Dasha?
[6268][6289]Oczywicie, e nie.
[6313][6341]Dobra. Moe.|Czasami po prostu zastanawiam si,
[6341][6371]e gdyby nie zdradzia go z  Killianem,|to moe byliby nadal razem.
[6371][6389]Przejrzaam tego chopaka
[6389][6422]i jedyna rzecz ktrej jestem pewna to,|e kocha ci do szalestwa.
[6422][6447]- Wiem, tylko...|- Chcesz usysze to od niego.
[6447][6462]- Tak.|- Rozumiem.
[6462][6489]Id z nim pogada, a tej zdzirze|ka si  odczepi,
[6489][6514]bo mam pazury,|i nie zawaham si ich uy.
[6514][6533]Jeszcze pogadamy o tej sukni lubnej.
[6568][6619]/Prosz wsta. Sd zaczyna posiedzenie.|/Przewodniczy sdzia Pilgrim.
[6674][6706]W wietle dzisiejszych wydarze|zadecydowaem,
[6706][6741]aby oddali Maur Thatcher|jako wiadka w sprawie.
[6742][6765]Z powodu braku wiadkw,
[6765][6806]motywu, ani innych dowodw|obciajcych Joann Beauchamp
[6807][6824]o morderstwo Williama Thatchera,
[6824][6859]niniejszym uznaj spraw za zakoczon.
[6860][6883]Miego dnia.
[6924][6956]- Czy to znaczy?|- e masz znakomitego prawnika?
[6956][6981]W rzeczy samej.|Jeste wolna.
[7021][7049]Nie wiem jak mam si odwdziczy.
[7050][7074]- Jeste...|- Najlepszy?
[7075][7092]Tak, wiem.
[7096][7120]Nie wydaje ci si to dziwne?
[7120][7146]Tak po prostu zapomniaa,
[7146][7166]e widziaa mnie, zabijajc jej ma.
[7166][7186]Jeste wolna.
[7187][7222]Darowanemu koniowi nie patrzy si w zby.|Porozmawiamy o tym gdzie indziej.
[7222][7249]Co powiesz na odrobin szampana?
[7443][7462]Nie wierz.
[7462][7502]Moje ycie... si skoczyo.
[7506][7530]Wcale nie musi tak by.
[7547][7591]Przyznae, e ostatnie kilka dni spdzone ze mn,|byy najlepszymi w twoim yciu.
[7606][7636]W moim rwnie.
[7668][7697]Ale... nie yj.
[7697][7719]Kady ma problemy.
[7758][7800]Jak to si stao?|Jak si tu znalazem?
[7800][7818]Przywoaam twoj dusz.
[7818][7841]- Jak?|- Uyam zaklcia.
[7845][7877]- Jestem wiedm.|- Przesta Ingrid...
[7877][7922]Jeste duchem.|Nie tobie mnie osdza.
[7926][7940]Prawda.
[7957][7996]To takie dziwne.|W sensie, e ty...
[8011][8037]Wiem.|Dopiero co si o tym dowiedziaam.
[8037][8067]Bya to do trudna przemiana.
[8067][8102]Zdaj sobie spraw.
[8110][8171]Prbowaem z nimi rozmawia,|ale nikt mnie nie sysza.
[8186][8207]Poza tob.
[8208][8241]Widz rzeczy,|ktrych normalni ludzie nie dostrzegaj.
[8241][8277]Teraz jeste czyst energi.
[8277][8324]Dlatego, czasem kiedy mnie dotykasz|odczuwamy wstrzs.
[8325][8345]Nie przeszkadza mi on.
[8462][8491]Jeszcze dwa? Chwileczk.
[8671][8702]Musimy pogada.|Chc wiedzie co tutaj robisz.
[8702][8724]Dlaczego? Co ci martwi?
[8724][8756]- Nie.|- Moe powinno.
[8787][8819]Jeszcze z tob nie skoczyam.
[8820][8847]Freya? Dobrze si czujesz?
[8847][8870]- Jasne. Dlaczego?|- Ty mi powiedz.
[8870][8887]To nie ja krzycz na kogo,|kogo nie ma.
[8887][8911]Nie krzycz na nikogo.|Wcale nie krzycz.
[8911][8929]Rozmawiaam z Elyse.
[8940][8955]Kim?
[8955][8984]By narzeczon Dasha,|t z ktr spae?
[8985][9005]Wanie wysza.
[9005][9032]Freya, kto si z tob droczy.
[9039][9059]Elyse nie yje.
[9149][9173]Na zdrowie.
[9194][9247]Ciesz si, e to nareszcie si skoczyo.
[9248][9275]Spjrz mi prosto w oczy|i przysignij,
[9275][9306]e nie rzucia adnego zaklcia|na t biedn kobiet.
[9306][9320]- O czym ty mwisz?|- Joanna...
[9320][9353]Wiemy, jak niebezpieczne s zaklcia pamici...
[9353][9379]niebezpieczne i nieodwracalne.
[9402][9430]Przesza co traumatycznego.
[9430][9464]Po prostu jest zmieszana.|Zdarza si.
[9464][9495]Nic nie zrobiam, Jo...|gratuluj.
[9495][9523]Mio si z wami witowao.
[9541][9563]- Wierzysz jej?|- Ani troch.
[9564][9593]Ale czego si nie robi,|dla tych, ktrych kochamy.
[9593][9613]Zrobibym dla ciebie wszystko.
[9613][9637]Wszystko?
[9673][9705]Czy duchy istniej?
[9705][9719]Tak, oczywicie.
[9719][9738]Nie mw, "oczywicie."|Nie ma adnego "oczywicie."
[9738][9755]Jak mylisz, co si dziej, kiedy umieramy?
[9755][9774]Stajemy si duchami i przekraczamy|granic zawiatw.
[9774][9793]Dobrze, wic s wiedmy i duchy.
[9793][9819]- Istniej te wampiry?|- Prosz, nie bd mieszna.
[9819][9849]Skd to nage zainteresowanie|duchami? S naprawd rzadkie.
[9850][9868]Nie ma ich wiele na tym wiecie.
[9868][9884]Znacznie bardziej wol przebywa|w ich wiecie.
[9884][9916]C, najwyraniej bya narzeczona|Dasha nie dostaa tej informacji.
[9917][9946]- Ona nie yje?!|- Tak. Killian mi powiedzia.
[9946][9979]Popenia samobjstwo 5 lat temu.|To byo w noc, kiedy Dash z ni zerwa.
[9979][10000]Wzia gar tabletek, a on j znalaz.
[10000][10012]O Boe, to okropne.
[10012][10034]Wiem, i nigdy mi o tym nie powiedzia.
[10034][10052]Tak jak nigdy nie powiedzia mi,|e ma brata.
[10052][10082]I najwaniejsze, nie powiedzia|mi, e by kiedy zarczony.
[10083][10098]Ma wiele sekretw, Wendy.
[10099][10129]C, daj mu troch luzu.|Kady ma swoje sekrety.
[10138][10154]Wic co mam zrobi z Elyse?
[10154][10185]Nie jestem zbyt zachwycona byciem|nawiedzan przez by narzeczon mojego narzeczonego.
[10185][10209]C, niestety, nie moesz zmusi|ducha do odejcia.
[10209][10224]Sami musz podj decyzj o odejciu.
[10224][10259]Wic moe tak po prostu by|w pobliu na czas nieokrelony? Na zawsze?
[10259][10284]Tak. Zauwaya jakie znaki wczeniej?
[10284][10324]Nie. C, przede wszystkim zastanawia|mnie jak ona si tu w ogle dostaa.
[10324][10341]Duchy nie mog tak po prostu|przekracza granicy midzy wiatami.
[10341][10355]Potrzebuj kogo, aby otworzy im furtk.
[10355][10383]O mj Boe!|Nie, nie zrobia tego!
[10383][10413]Kto? Kto nie zrobi?
[10431][10464]Czekaj. Kto...?|Nie zrobia tego? Czego?
[10487][10503]Wiedziaam!
[10513][10545]One nie mog mnie widzie, prawda?
[10545][10558]Owszem, moemy.
[10558][10604]Teraz ju wiem, czemu nie jeste w aobie!|Jeste zbyt zajta puszczaniem si.
[10604][10635]Adam, moesz da nam minutk?
[10635][10648]Tak.
[10662][10693]- Adam.|- Cze.
[10730][10763]Nie wskrzesiam go. Nie popeniabym|ponownie tego bdu.
[10763][10783]- Przywoaam tylko jego ducha.|- Tak.
[10783][10803]I pozwolia innemu duchowi|odpowiedzie na to wezwanie.
[10804][10833]Teraz, zmara narzeczona Dasha|jest tutaj i robi baagan u Freyi!
[10833][10845]Co?!
[10845][10869]Ale zrobiam rozeznanie. Tego|nie byo w ksice.
[10869][10887]Nie wiedziaam, e co takiego|moe si wydarzy.
[10887][10923]Co? Nie rozumiesz, e informacje zwizane|z magi mogyby wypeni bibliotek, Ingrid.
[10923][10952]Dlatego poprosiam was, abycie|pozwoliy waszej matce i mi szkoli was,
[10952][10973]aby nic takiego si wicej nie wydarzyo.
[10973][11002]- Wiem, e czujesz si okropnie w zwizku z kltw.|- Jak kltw?
[11002][11018]Ale to nie jest sposb na radzenie sobie|z poczuciem winy.
[11018][11040]Tu nie chodzi o poczucie winy!|Kocham go!
[11040][11072]- Po prostu chciaam z nim by.|- Nie moesz z nim by.
[11072][11085]On tu nie naley.
[11085][11113]I jeli wkrtce nie odejdzie,|utknie tu na zawsze.
[11113][11129]Dzi jest penia ksiyca.
[11129][11165]Jeli nie odejdzie do zachodu soca,|nigdy nie bdzie mg ruszy dalej.
[11165][11190]Ale ty o tym wiedziaa,|prawda, Ingrid?
[11190][11210]To z pewnoci byo w ksice.
[11210][11252]Jest wiele gorszych rzeczy ni|spdzenie reszty ycia z kim kogo kocham.
[11266][11297]Skarbie... zmienisz si,
[11297][11326]doroniesz i ruszysz na przd.
[11326][11344]On bdzie uwiziony w wiecie
[11344][11381]gdzie wikszo ludzi, ktrych|zna i kocha nie moe go nawet zobaczy.
[11381][11399]Nie rb mu tego.
[11411][11453]I nie ograniczaj swojego ycia do|utknicia i ukrywania si w tym pokoju przed wiatem.
[11478][11520]Tak wygldaa wikszo mojego ycia,|ale teraz przynajmniej nie jestem sama.
[11521][11537]Prosz, wyjdcie.
[11537][11556]- Ingrid...|- Idcie!
[11762][11796]Dobre rzeczy naprawd przychodz|do tych, ktrzy czekaj.
[11826][11858]Jeste najbardziej niezwyk|kobiet jak znam, wiesz o tym?
[11943][11959]Ty te nie jeste taki zy.
[11983][12006]Dzikuj.
[12056][12070]Dlaczego jeste ubrana?
[12071][12100]Nie, powinnimy teraz|zamawia chiskie jedzenie,
[12100][12122]a ja karmibym si|kluseczkami... nago.
[12122][12139]Chciaabym.
[12142][12168]Ale naprawd powinnam by|dzisiaj przy Ingrid.
[12168][12187]Przechodzi przez trudny okres.
[12187][12205]I...
[12205][12241]Po prostu zakadam, e teraz|skoro zamkne moj spraw,
[12241][12264]masz prawdopodobnie innych|klientw, z ktrymi musisz sobie poradzi?
[12265][12297]- Prawda?|- Tak.
[12298][12319]Powinienem wraca do miasta, prawda?
[12342][12391]Mam kilka spraw, ktre...|c, musz lecie.
[12401][12418]To byo naprawd wietne.
[12575][12599]Chciaabym, eby mnie zobaczy.
[12600][12630]Przepraszam za to, co zrobiam.|Nigdy nie chciaam ci skrzywdzi.
[12632][12660]A to co si stao, to nie bya twoja wina.
[12660][12678]Wiem, e mnie znalaze.
[12678][12701]Wiem, e prbowae mnie ratowa.
[12701][12725]Cholera.
[12725][12760]No dalej.
[12940][12968]Barmanka czuje si zagroona.
[12968][12988]C, co za mia niespodzianka.
[12988][13008]Waciwie, nie jestem pewna jak|mia bdzie.
[13008][13027]- Dlaczego? Co ty robisz?|- Co si dzieje?
[13028][13041]Wiem o Elyse.
[13041][13065]Wiem, co si jej stao.
[13066][13100]Wiem, e kiedy j zostawie zwariowaa|i wzia gar tabletek.
[13100][13117]Nie zwariowaam.
[13117][13136]- Killian ci powiedzia.|- Dlaczego nie bdziesz trzyma si od tego z daleka.
[13136][13159]- To nie ma z tob nic wsplnego.|- Tak bardzo ci przepraszam.
[13159][13182]Nie chciaem tego przed tob ukrywa.|Ja po prostu...
[13182][13202]nienawidz o niej rozmawia.
[13202][13239]T cz ycia, chc zostawi|za sob, chc, aby Elyse spocza w pokoju.
[13239][13257]Dlaczego mi o tym nie powiedziae?
[13257][13283]To normalne czu si winnym i aowa|w takiej sytuacji.
[13284][13312]Czuj si winny z powodu tego co si stao,|ale nie auj, e j zostawiem.
[13312][13332]A to wywouje jeszcze wiksze poczucie winy.
[13332][13379]Jeszcze przed tym, jak Killian si z ni przesta,|gboko w sercu wiedziaem, e jej nie kocham.
[13380][13399]Byem... byem bardziej...
[13400][13438]zraniony tym co on mi zrobi,|ni jej zdrad.
[13462][13484]Kocham ci.
[13485][13528]Nasz najgorszy dzie razem jest lepszy ni|najlepszy z ni, poniewa jest prawdziwy.
[13539][13560]I chc ci po mojej stronie.
[13560][13580]Na zawsze.
[13646][13682]Moesz go mie. Nie po niego przyszam.
[13951][13965]Maura, przesta!
[14183][14221]Czy to moliwe, eby|duch kogo skrzywdzi?
[14221][14241]Fizycznie, jeli tego chce?
[14241][14259]Chyba tak.
[14260][14291]Tak, znaczy widziaam tylko jak|duchy wpyway na elektryczno,
[14291][14317]no wiesz jak wczanie i|wyczanie wiate, albo...
[14317][14342]sprawianie, e telewizor szumi,|ale myl, e mog
[14342][14369]okiezna elektryczno eby kogo|zrani jeli chc. Dlaczego pytasz?
[14369][14390]/Mylisz, e ta Elise bdzie|/prbowa ci zrani?
[14390][14410]To nie o mnie si martwi.
[14459][14482]Ona cakowicie stracia rozum, Wendy.
[14483][14521]Jest zamknita na oddziale|psychiatrycznym w East End General.
[14524][14555]- Widziaam jak j zabieraj.|- Kogo?
[14556][14598]Kobiet, ktrej umys roztopia|swoim zaklciem...
[14598][14624]Prosz, nie zaprzeczaj.
[14659][14678]Zobaczyam problem i go rozwizaam.
[14678][14709]- Zrujnowaa jej ycie.|- Jej ycie ju byo zrujnowane.
[14710][14742]Jej m zosta zamordowany z|zimn krwi na jej oczach,
[14742][14764]a ty miaa i do wizienia|za t zbrodni.
[14774][14822]Mamy obowizek Wendy. Nie moemy|naduywa naszych mocy.
[14827][14853]Prosz zejd ze|swojego wysokiego konia.
[14853][14888]Kto, kto zabi mczyzn|pogrzebaczem cztery dni temu?
[14888][14903]To byo cakowicie inne.
[14903][14919]Oczywicie, e byo cakowicie inne,
[14919][14943]bo wszystko to co ty robisz|jest sprawiedliwe i uzasadnione.
[14943][14976]A wszystko co ja robi jest ze...|nawet wtedy gdy prbuj pomc.
[14976][14999]Wiesz co, nastpnym razem sprbuj|powiedzie, "Dzikuje ci Wendy,
[14999][15025]e zrobia to, co musiao by zrobione".
[15025][15049]Ale nie bd wstrzyma mojego oddechu!
[15196][15215]Co tam, Freya?
[15215][15265]Czy zauwaye jakie dziwne problemy|z elektrycznoci dzi w barze?
[15265][15306]Rano wywalio kilka bezpiecznikw|i szafa grajca miaa jakie problemy.
[15307][15337]Co jeszcze... dziwnego?
[15337][15362]C, ty jeste troch dziwna,|teraz gdy o tym wspomniaa.
[15362][15385]Czy to nie twoja wolna noc?
[15385][15407]Tak. Przepraszam ja tylko
[15407][15425]wiedziaam, e to twoja pierwsza|noc gdy pracujesz sam.
[15425][15445]Pomylaam, e bdziesz potrzebowa|troch pomocy przy zamkniciu.
[15461][15484]Tak. To jest strasznie trudne.
[15523][15552]Jest co...|co musz ci powiedzie
[15552][15580]i zrozumiem jeli...
[15581][15606]znienawidzisz mnie, gdy to zrobi.
[15619][15670]- To tak jakby to moja wina, e umare.|- O czym ty mwisz?
[15687][15719]Ja... rzuciam zaklcie,
[15720][15752]nie powinnam tego zrobi i|musiaam za to zapaci.
[15753][15787]Cen by mier kogo, kogo kocham.
[15788][15819]Nie wiedziaam, e to bdziesz ty.
[15819][15857]I nie mogam tego powstrzyma.|Tak mi przykro.
[15857][15884]Wiem, e to zmieni to...
[15884][15913]co do mnie czujesz.
[15950][15976]Wybaczam ci.
[15980][16006]To by wypadek.
[16010][16050]O Boe, bdzie gorzej.
[16050][16073]Jest co jeszcze, co musisz wiedzie.
[16073][16105]To, e moje okno na drug stron si...|zamyka.
[16105][16116]Skd ty...
[16116][16166]mier przynosi wewntrzn|mdro to... trudno wytumaczy.
[16170][16205]Poza tym naprawd gono wczeniej|o tym rozmawiaycie.
[16254][16286]Chc, eby by tam, gdzie|powiniene by
[16287][16312]Nie wiem gdzie powinienem by.
[16329][16368]Jeli pjd... to nie wiem gdzie bd.
[16368][16398]A jeli zostan, to nie wiem|co to oznacza dla nas.
[16409][16452]Nie chc, eby czua si zobligowana|do budowania swojego ycia wok ducha.
[16452][16479]- Co jeli bdziesz mnie miaa do?|- Nie.
[16479][16506]Nie sdz, eby to byo moliwe.
[16506][16555]Czy jestem okropn osob przez to,|e chc by z mczyzn, ktrego kocham?
[16555][16573]Nie.
[16573][16602]Nie bardziej ni ja...
[16603][16629]za to, e chc zosta
[16750][16781]Dobrze, nie zrozum tego le,|ale id do domu.
[16781][16809]- Naprawd mam to pod kontrol.|- Co? Ja tylko prbuj ci pomc.
[16810][16836]- Co w tym wielkiego?|- Najpierw mnie kochasz, pniej nienawidzisz,
[16836][16850]teraz znw mnie kochasz?
[16850][16885]- C...nie mog nady.|- Nigdy ci nie kochaam.
[16885][16912]Nigdy ci nienawidziam, ja tylko|staram si pomc bratu.
[16912][16927]Szwagrowi.
[16936][16971]Jeste niezwykle dziwna,|wiesz o tym, prawda?
[16975][16990]Dziwna.
[17081][17099]Wiem, e tu jeste.
[17099][17126]Jeste za, rozumiem to.|Te bym bya.
[17127][17156]Ale nie powinna kara Killiana|za wasne bdy.
[17156][17176]To nie jest jego wina.
[17227][17264]Syszysz mnie?
[17391][17424]Nic ci ju tu nie zostao, Elyse.
[17425][17449]To czas eby odpucia sobie.
[17450][17474]Nie musz sobie niczego odpuszcza.
[17475][17509]Musisz, jeli chcesz kiedykolwiek si|std wydosta, masz czas, a wzejdzie soce.
[17509][17536]Nie odejd dopki nie dostan|tego, po co przyszam.
[17536][17559]Krzywdzenie Killiana nie wyleczy|twojego blu, Elyse.
[17560][17578]Nie chc go krzywdzi,|chc z nim by.
[17578][17607]W kocu si ze mn przespa i|wtedy nie chcia ju ze mn by.
[17607][17644]Ale ja wci go kochaam.|Zawsze go kochaam.
[17645][17673]Wic zabior go ze sob.
[17673][17695]Nie!|Elyse, przesta!
[17768][17788]Freya, co si dzieje?|Z kim rozmawiasz...?
[17788][17809]Killian, nie dotykaj niczego!
[17836][17856]Killian, syszysz mnie?
[17856][17886]O Boe, nic ci nie jest?
[17892][17916]Pacjent jest nieprzytomny i nie|oddycha od czasu, gdy przyjechalimy.
[17917][17949]- Brak pulsu.|- Defibrylator!
[17996][18012]Czysto.
[18060][18080]Jeszcze raz.|Daj mu epinefryn.
[18080][18094]Czysto.
[18111][18134]Jeszcze raz.|Daj mu epinefryn.
[18145][18157]Czysto.
[18412][18449]Czekaa tylko po to, eby znw|mnie wykopa ze swojego ycia?
[18469][18503]Po pierwsze miaa racj.
[18503][18544]Jak mog by na moim wysokim koniu,|skoro cztery dni temu zabiam mczyzn?
[18544][18581]To bya samoobrona.|Tak jak to co zrobiam Maurze.
[18586][18612]Przynajmniej tak prbuj sobie mwi.
[18612][18626]- Czy mog co powiedzie?|- Pozwl mi skoczy...
[18626][18662]Wiem, e mog by impulsywna|i to jest problem, ale...
[18662][18689]czuam, jakby to byo "albo ona albo ty"
[18689][18709]i w takiej sytuacji zawsze wybior ciebie.
[18709][18724]Przespaam si z Harrisonem.
[18724][18750]Co?! Czekaj, czekaj chwilk.
[18750][18768]Zwolnij. Okej...
[18768][18786]Chc szczegw... jak byo?
[18786][18803]Co?
[18803][18821]- Waciwie, to wietnie.|- Tak?
[18821][18849]Byo fantastycznie, nawet lepiej|ni mogam sobie wyobrazi,
[18850][18874]a wtedy uciekam stamtd,|jakby moje wosy stany w pomieniach.
[18874][18914]Serio? Co?|To nie byby pierwszy raz.
[18918][18960]Wyglda za szczliwego.
[18960][18983]A ja czuam si jakby|ciany na mnie napieray.
[18983][19004]Nie wiem dlaczego,|po prostu stamtd wybiegam.
[19004][19028]Ja wiem dlaczego.|Byam sama przez tak dugi czas,
[19028][19048]nie wiesz jak si otworzy|i by wraliwa,
[19048][19070]ale to by bardzo dobry,|pierwszy krok.
[19085][19109]Nie sdz aby Harrison si|z tym zgodzi.
[19109][19129]Prosz, poradzi sobie,|jest duym chopcem.
[19130][19143]To prawda.
[19156][19174]Joanna, ty maa pindo.
[19234][19259]Boe, szkoda mi Maury.
[19259][19286]Nie sdziam, e tak ciko|to zniesie.
[19287][19324]Wanie dlatego, te zaklcia,|s tak niebezpieczne.
[19325][19344]Okej, wiem, dobra?|Wiem, wiem.
[19344][19380]Moesz po prostu...|Pomoesz mi to naprawi?
[19380][19398]Wendy, nie moemy tego naprawi.
[19422][19445]Ale mog pomc ci sprawi,|aby byo troch lepiej.
[19590][19604]Co si stao?
[19604][19647]Byo zwarcie w barze|i porazio ci.
[19647][19687]Ostatni rzecz jak pamitam, jest to|e mwisz, e mnie kochasz jak wynosz mieci.
[19687][19707]Waciwie to nie ja|to powiedziaam, tylko ty.
[19707][19727]Racja.
[19739][19763]Ciesz si, e nic ci nie jest.
[19763][19783]To byo przeraajce.
[19815][19843]A e jestem tak|wspania bratow,
[19843][19860]przynios ci cokolwiek tylko chcesz
[19861][19886]z maszyny z jedzeniem,|pod warunkiem, e bd to precle,
[19887][19907]bo gruj nad wszystkim innym.
[19907][19929]Jeszcze nie jeste moj bratow.
[19974][19995]Id odpocz.|Zajm si nim.
[20027][20050]Jak tylko std wyjdziesz,
[20050][20073]bdziesz potrzebowa fryzjera.
[20074][20109]Zdajesz sobie spraw, e|prawie dzisiaj zginem, prawda?
[20109][20132]W dodatku, nie jestem siedmiolatkiem.
[20132][20162]Ale ja zawsze bd twoj mam.
[20236][20252]Dziki stary.
[20332][20351]Wykonuj tylko swoj prac.
[20478][20508]Elyse, tego wanie chciaa?
[20508][20547]Nie jestem psychiczna...|Przynajmniej nie byam.
[20547][20583]Tylko... Kocham go bardziej,|ni jeste w stanie to sobie wyobrazi.
[20594][20615]Rozumiem.
[20616][20640]Po prostu nie sdz, e chcesz|tua si po tym wiecie,
[20640][20666]wypeniona zoci i wyrzutami sumienia|do koca swojego istnienia,
[20666][20703]co si stanie,|jeli wkrtce nie odejdziesz.
[20703][20732]Masz mniej ni godzin|do wschodu soca.
[20742][20784]Zostawiam ju raz Killiana.|Nie sdz, e potrafi zrobi to ponownie.
[20785][20821]Jeli naprawd go kochasz,|to wanie zrobisz,
[20821][20841]dla dobra was obojga.
[20854][20903]Nie mog ci zmusi, ale mog|pomc, jeli mi pozwolisz.
[21021][21044]Nie moesz spa?
[21078][21107]Wendy powiedziaa mi o Adamie.
[21107][21140]Przepraszam, wiem, e nie powinnam|bya tego robi.
[21140][21185]Nie jestem na ciebie za.|Rozumiem, Ingrid.
[21185][21209]Jeste zakochana.
[21210][21247]- Wic, co teraz mam robi?|- Nie wiem.
[21256][21284]Zgaduj, e musisz|podj decyzj.
[21284][21308]- To wszystko?|- Taa...
[21308][21323]- To wszystko co dostan?|- Taa.
[21323][21349]Nie powinna udzieli mi|jakiej matczynej rady,
[21349][21376]co jak "podaj za gosem serca"|albo "postp susznie"?
[21377][21407]Podaj za gosem serca.
[21407][21431]Postp susznie.
[21485][21521]To niezbyt pomocne.
[21522][21558]W tej sprawie to dwie|rne rzeczy.
[21558][21588]Mamo, nigdy wczeniej|nie byam zakochana.
[21588][21620]Nie sdziam, e w moim|przypadku to moliwe.
[21632][21654]Co mam robi?
[21669][21721]Ja mog ci powiedzie, e znam|ci od wielu lat,
[21721][21736]przez kilka twoich y
[21736][21768]i widziaam ci ju zakochan.
[21769][21794]To nie jest pierwszy raz
[21794][21824]i na pewno nie ostatni.
[21866][21895]ADAM NOBLE|UKOCHANY SYN I PRZYJACIEL
[22051][22070]Nie chc odchodzi.
[22071][22090]Ja take tego nie chc,
[22091][22124]ale nie mog ci wstrzymywa,|przed miejscem, do ktrego naleysz.
[22124][22162]Ale zawsze moesz mnie|sprowadzi, prawda?
[22163][22197]Wezwa mnie z powrotem,|gdy zatsknisz?
[22197][22240]Pytaam o to Wendy, i...
[22258][22299]... powiedziaa, e dostaje si|tylko jedn szans na powrt.
[22299][22317]To wanie bya ta szansa.
[22317][22347]Zaklcie nie zadziaa po raz drugi.
[22347][22378]Gdy odejdziesz teraz,
[22378][22398]to na zawsze.
[22406][22426]Bd ci strzeg.
[22446][22471]Poniewa zawsze bdziemy zwizani.
[22569][22594]Okej, jeste gotowa?
[22637][22676]Wiesz, jestemy o wiele bardziej|do siebie podobne, ni mylaam.
[22678][22720]Take byam rozerwana midzy|Dashem a Killianem.
[22728][22755]Troszcz si o niego.
[22755][22783]O nich obu.
[22783][22831]Upewnij si, e nie bd si|nienawidzi na zawsze.
[22867][22887]Jeste gotowa?
[23626][23646]egnaj.
[23856][23879]Witajcie.
[23879][23902]Mio was widzie w ten pikny dzie.
[23902][23934]- Wszystko w porzdku?|- Ty nam powiedz.
[23934][23971]Wszystko jest idealne,|z tego co wiem.
[23979][24006]Dobrze to sysze.
[24498][24548]/KU PAMICI|/INGRID BEAUCHAMP, 1876 - 1906
[24551][24601]Lubi to!|https://www.facebook.com/DreamTeamNapisy
[24611][24661]Po wicej napisw zapraszamy na:|http://chomikuj.pl/DreamTeam-napisy
