Nasza mała rodzina

Każdy postarał się odpowiedzieć na kilka pytań:

  1. Jak zaczęła się Twoja przygoda z napisami?
  2. Tłumaczę…
  3. Co tłumaczy Ci się najlepiej?
  4. Kiedy nie tłumaczę napisów…
  1. Przygoda z napisami? Na stronce PLL, zgadałam się z Ezrią, wysłała mi część napisów, a ja, niemająca pojęcia o angielskim, zaczęłam coś klecić linijka po linijce 😀
  2. W tym momencie zdecydowanie za dużo, jak na moje możliwości czasowe. Od PLL (to będzie moja perełka aż do końca, nie wiem co pocznę bez tego serialu), przez The Royals, Quantico, Chicago Med i PD, Guilt, The Originals na The Blacklist kończąc 😀 (pewnie o wielu zapomniałam) plus oczywiście wszystko to, na co aktualnie jest zapotrzebowanie, bo ktoś chory, albo komuś coś wypadło i nie może 😛
  3. PLL <3 to jest na pierwszym miejscu, ale poza tym w sumie każdy serial, który tłumaczyłam do tej pory (poza nieszczęsnym The Magicians i The 100) miał w sobie coś urokliwego, np. takie Quantico, Chicago PD czy The Blacklist – do którego długo nie mogłam się przekonać, a teraz uwielbiam 😀
  4. Ekhem… seriale? 😀 to chyba proste ^^ poza tym pracuję i studiuję. Czasem też zaginam czasoprzestrzeń i oprócz tych aktywności spotykam się z przyjaciółmi i chłopakiem ?
  1. Od studiów tłumaczeniowych, a do DT trafiłam oglądając American Horror Story z napisami DT, w których była zawarta linijka „DOŁĄCZ DO NAS” 😀
  2. Teraz nic – czekam na powrót The Leftovers, w przeszłości The Messengers, Containment plus jakieś pojedyncze sztuki dorywczo się zdarzyło…
  3. Największą przyjemność mam z tłumaczenia czegoś, co sama oglądam. Jeśli jestem w bojowym nastroju, to lubię gdy jedna linijka zmusza mnie do przeczytania połowy internetu, sprawdzenia osiemdziesięciu słowników i zapytania się połowy znajomych „czy myślisz, że skoro w X chodzi o …, to po polsku można powiedzieć…”.
  4. Obecnie „piszę” pracę magisterską. Na co dzień profesjonalnie zajmuję się prokrastynacją.
  1. Zaczęło się od PLL tłumaczonego na potrzeby stronki.
  2. W chwili obecnej Quantico
  3. Najlepiej tłumaczy się seriale, które oglądam i nie muszę domyślać się o co chodzi
  4. Gdy nie tłumaczę to niestety pracuję, bądź czytam książki 🙂
  1. Próbowałam usprawiedliwić swój nałóg oglądania seriali poprzez wymówkę, że łączę przyjemne z pożytecznym.
  2. to, co mi Ezria podsunie pod nos, bo ma wolną partię do zaopiekowania. (CPD moim oczkiem w głowie <3)
  3. coś, co wymaga researchu i pogłębienia wiedzy. (choć prostym odmóżdżaczem nie pogardzę)
  4. oglądam seriale, duh! I mecze siatki/nożnej. (Żeby nie było, studiuję i pracuję :D)
  1. zaczęło się od studiów tłumaczeniowych, a miłość do oglądania seriali + pasja do tłumaczeń audiowizualnych przerodziła się w nową tłumaczkę DreamTeam 🙂
  2. PLL, Devious Maids (rip :(), Quantico, Chicago Med, Guilt, Magicians i dorywczo jakieś inne, których osobiście nie oglądam, a dziewczyny potrzebują pomocy.
  3. zależy od dnia, czasem mam ochotę poszperać w słownikach, czasem ciacham wszystko z głowy. najlepiej tłumaczy mi się to, co sama lubię oglądać i znam dobrze fabułę, czasami inaczej ciężko się domyślić o co chodzi – w końcu cały proces tłumaczenia kręci się wokół kontekstu 🙂 licencjat natomiast napisałam o tłumaczeniu seriali medycznych i to jest chyba mój ulubiony gatunek.
  4. …to oczywiście oglądam seriale :), boks i MMA, czytam masę książek, najczęściej jeżdżąc pociągiem, studiuję i leniuchuję 😛
  1. Zaczęłam tłumaczyć to nieszczęsne Pretty Little Liars dla stronki. Potem razem z Chloe załozyłyśmy DT i dołączyły do nas Spens, AriHanna i notalonee.
  2. Tłumaczę czasami aż za dużo ;).
  3. To, co najchętniej ogladam, czyli fantasy i thillery.
  4. Śpię, śpię i jeszcze raz śpię, a zaraz po tym wydaję pieniądze na książki i mecze siatkówki, i nadal sprzeczam się z Dżoaną o to, kto zdobędzie Mistrza Polski 😀
  1. Moja przygoda z tłumaczeniem seriali zaczela sie od ogladania PLL. Pomyslalam sobie jsk fajnie byloby tworzyć napisy do ulubionego serialu.
  2. Teraz Quantico. Ogólnie PLL, TO
  3. Najlepiej tłumaczy mi się Quantico <3
  4. Gdy nie tłumaczę to zakuwam do szkoły 🙁
  1. Od Glee 🙂 Ale w sumie nie pamiętam jak to się stało, że trafiłam do DT :p
  2. Aktualnie nic – czekam na powrót Shadowhunters
  3. To co oglądam sama 😉
  4. Pracuję, studiuję, tańczę Zumbe, chodzę po górach, czytam, a i od czasu do czasu śpię więcej niż 5 godzin :p
  1. Moja przygoda z napisami nie zaczęła się od seriali, a od filmów i gier. W tamtym czasie miałam naprawdę niewielkie pojęcie o tłumaczeniu, przez co czułam, że nie sprawdzam się w tym. Dopiero w DT wszystkiego się nauczyłam, zasad i w ogóle, z czym to się je. I tak już zostałam.
  2. Aktualnie tłumaczę mniej niż na początku, kiedy dołączyłam do grupy. Tłumaczę Chicago Fire, Stitchers, The Leftovers (również korekta), pomagam przy crossoverach, wcześniej tłumaczyłam PLL, Scream (również korekta), Limitless [*] i jakieś pomniejsze jak Eye Candy i dorywczo, kiedy była potrzebna pomoc. W najbliższym czasie chcę reanimować Prawo i Porządek, ale ciężko mi się zmobilizować.
  3. Coś co lubię oglądać, co sprawia mi przyjemność.
  4. Śpię, gram, słucham muzyki, pracuję i śmieję się z Dżoany.
  1. Mój przyjaciel znalazł fanpage DT na facebooku. Chodziłam do klasy dwujęzycznej, a angielski i seriale są jednymi z moich największych pasji, więc zdecydowałam się na pomoc w tłumaczeniu☺
  2. Tłumaczyłam Chicago Med, Scream, Dead Of Summer, Containment oraz CPD czyli to co tygryski lubią najbardziej!
  3. Horrory jako filmy wręcz ubóstwiam, wiec najłatwiej mi się tłumaczy właśnie takie seriale?
  4. Oglądam filmy, dramy, anime i różne seriale. Chodzę do szkoły, robię zdjęcia, rysuje i czytam książki☺
  1. Poprzez oglądanie PLL zdecydowałam, że fajnie byłoby podszkolić swój język i przy okazji tłumaczyć serial który się ogląda.
  2. Tłumaczę PLL i Timeless, wcześniej jeszcze Guilt.
  3. To co sama oglądam.
  4. Kiedy nie tłumaczę napisów to przeważnie się uczę lub śpię.
  1. Prowadzę bloga o PLL, więc pewnego razu samodzielnie zabrałam się za tłumaczenie napisów do serialu. Nie chciało mi się czekać na oficjalne napki, haha. A potem Kinga zaczęła ścigać mnie na moim mailu i stronce fb bloga. Pomyślałam, że chce dać mi ochrzan za robienie konkurencji, ale ona zaoferowała mi współpracę. Choć początkowo napędziła mi stracha 😀
  2. Tłumaczyłam Pretty Little Liars, The Originals i zapisałam się do Conviction.
  3. Seriale młodzieżowe/fantasy.
  4. Prowadzę bloga, czekam na możliwość obrony pracy dyplomowej i modlę się, żeby dostać pracę „mniej więcej” w zawodzie. Bo jak nie to znowu czekają mnie kolorowanki ;<
  1. Od filmwebu, a konkretnie od ogłoszenia na forum Hart of Dixie.
  2. Obecnie przymierzam się do nowego serialu Notorious
  3. Najlepiej tłumaczy mi się seriale, na które czekam z niecierpliwością
  4. Pracuję (Agencja niestety nie wywiadu,a ochrony 😉 ), dużo czytam, słucham muzyki, chodzę po górach, jeżdżę na rowerze i wiele, wiele innych nudnych rzeczy 😛
  1. Od serialu „Glee” – zaczęłam tłumaczyć, bo chciałam się przygotować przez to do matury z angielskiego – serial nie poszedł po mojej myśli, ale matura z angielskiego tak 😉
  2. Aktualnie głównie dorywczo tam, gdzie jest potrzeba.
  3. To co oglądam sama i rozumiem o co chodzi „fabułowo” 😉
  4. Oglądam seriale, pracuję, studiuje… Kolejność prawidłowa 😛

1. Parę lat temu chciałam obejrzeć film z rodzicami, którzy niestety    angielskiego nie znają. Do wybranego przez nas filmu nie było gotowych  napisów, więc cały weekend siedziałam i tłumaczyłam ? pamiętam też, że od  zawsze chciałam się dostać do grupy tłumaczeniowej, a moim największym  marzeniem to praca jako tłumacz audiowizualny.
2. W Dream Teamowej ekipie tłumaczę m.in. Quantico, Chicago PD, Chicago  Med., Incorporated, Conviction, Notorious, Scream, Dead of Summer i wiele,  wiele (naprawdę wiele) innych.
3. Najlepiej tłumaczy mi się to co sama oglądam – czyli wszelkiego rodzaju  horrory, thrillery, komedie, filmy/seriale o tematyce medycznej i prawniczej.
4. Tłumaczę wiele seriali, więc to mi zajmuje najwięcej czasu. Jednak kiedy  nie tłumaczę to przygotowuję się do egzaminu z angielskiego i czytam książki  psychologiczne, bo już niedługo zaczynam kolejne studia ❤

  1. Od tłumaczenia Pretty Dirty Secrets na forum PLL, po czym połączyłam siły z Ezrią i resztą dziewczyn.
  2. Korekta: Saving Hope, Chicago Med Tłumaczenie: Younger, X Company, Guilt … to aktualnie, a w przeszłości było tego o wiele więcej 🙂
  3. Najlepiej oczywiście to co nagrane najprostszym językiem, gdzie nie musisz się zastanawiać na brytyjskim humorem czy wiedzieć, że Irritable Bowel Syndrome to Zespół Jelita Drażliwego 😀
  4. CSSuje HTMLa, szparuję zdjęcia, krzywię fonty, rysuję wektory, maskuję bitmapy i ogólnie Adobuję wszystko co się da. A poza tym to tańczę dancehall <3
  1. Tłumaczenie zacząłem gdy zobaczyłem, niski poziom napisów pewnej grupy nie wymienię z nazwy i pomyślałem sobie że mogę pomóc jakiejś porządnej grupie przy okazji poszerzać swoją znajomość angielskiego w końcu to żywy język.
  2. Tłumaczę obecnie nic ale zajmę się serialem „The Royals”
  3. Najlepiej tłumaczy mi się seriale bez głębszej fabuły i nawiązań do poprzednich odcinków, również te których nie oglądam osobiście bo tłumaczenie środka odcinka psuje całą przyjemność :\
  4. Kiedy nie tłumaczę napisów oczywiście się „uczę”.
  1. Od Switched at birth z ogłoszenia na filmwebie.
  2. w tym momencie czekam na ‚timeless’. tłumaczyłam m.in SaB, Guilt, The Fall, Selfie, Ravenswood, Finding Carter.
  3. Seriale w których nie musze co 2 linijkę korzystać ze słownika slangu miejskiego.
  4. Gdy nie tłumaczę to pracuję, albo oglądam inne seriale 🙂
  1. Od oglądania Chicago Fire i coś naszło mnie, aby zapytać czy nie jestem potrzebna pomoc.
  2. Wszystko że „stajni” Wolfa, czyli tzw. Trójkę Chicagowską ( a niebawem czwórkę).
  3. Raczej to co co oglądam, bo mam przynajmniej obraz sytuacji.
  4. Dużo czasu poświęcam głównemu hobby, czyli straży pożarnej. A tak: jakieś dobre kino akcji, fantastyka, komedia. Trochę sportu, gry komputerowe.

Najnowsze komentarze

Wszystkie seriale:

Dream Team - Twoje najlepsze tłumaczenia w sieci!

Strony w sieci tworzone z pasji Stronyzpasji.pl - strony internetowe tworzone z pasji!